@Mr-Slimak: chętnie posłucham czyjejś wersji, bo sam wczoraj (no, dziś) skończyłem i nie jestem pewny czy wszystko zrozumiałem... Niemniej jak na DLC to oba BaS były świetne, praktycznie jak pełnoprawne gry (ciut krótkie, choć na dzisiejsze standardy...), a to tylko DLC...

Jedynie doszło do mnie, że więcej już w grę z serii Bioshock nie zagram, a to niezbyt fajna perspektywa, bo 3jką i epizody były świetne...
  • Odpowiedz
@skarekrow: Szczerze? Gdybym miał tłumaczyć, to zajęłoby mi to trochę czasu - fabuła Bioshock Infinite jest dość zawiła, a dodatkowo komplikuje je Burial at Sea. Nie żeby gra była słaba - według mnie fabularnie to jedna z lepszych gier ostatnich lat, po prostu... pisanie czegoś, co robiłem już parę razy... nie chcę mnie się (wybacz). Dlatego wkleję Ci link, mam nadzieję że odpowie na Twoje pytanie.

W razie czego to
  • Odpowiedz
@frikuu: dzięki za artykuł, juz wszystko sobie przypomniałem. A waszą rozmowe pamiętam, dlatego Cie tu zawołałem.. ale tam spojlery więc przeczytam jak skończe 2 epizod :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViZ_PL:

pls


No tak, faktycznie przesadziłem. Będzie tam z 5 zdań. Fabuła 1DLC to jakieś 5 minut na początku i drugie 5 minut na końcu. Chyba, że doliczymy jeszcze darcie ryja przeciwników, to może się coś
  • Odpowiedz
@BQP: Co ma fabuła i gameplay to wielości instalacji? Jedyne co się liczy to ilość nowych assetów - a tych jest cała masa, bo w DLC zmienia się całkowicie sceneria. Dodatkowo Bioshock śmiaga na UE więc masz statycznie wypalone lightmapy, które to są unikalne dla każdego obiektu na scenie. Jak weźmiesz pod uwagę wszystkie tekstury, modele, dźwięki itd. to jedno duże pomieszczenie potrafi ważyć kilkaset megabajtów.

PS. 11GB instalka dla
  • Odpowiedz
@fenis: Czasami mam wrażenie, że przyczepiono Ci do głowy urządzenie rodem z Piły, które zabije Cię jeśli codziennie nie wspomnisz o neuropie albo lewakach we wpisach, które nie mają z tym nic wspólnego.
  • Odpowiedz
@rzeznikmocy: Ogólnie Ep1 jest całkiem niezły, tyle że bardzo krótki - przejście ze zrobieniem praktycznie wszystkiego trwa 2-3h. Warto zagrać chociażby dla klimatu Rapture, który osobiście uwielbiam, tyle że tutaj Rapture jest jeszcze miastem "żyjącym", a nie tak jak w pierwszych Bioshockach martwym. Dla fana serii pozycja obowiązkowa, dla kogoś na kim gra nie zrobiła jakiegoś ogromnego wrażenia niekoniecznie.
  • Odpowiedz
@ViZ_PL:


Co do mojego osobistego odczucia, wreszcie dopieścili tego BS z szyldu infinite w sprawie rozgrywki, bo było nawet przyjemnie, w stylu thiefa, i batmanów z arkham :) Cóż, dla mnie to jest dobry spin-off, nie zaliczałbym jej do kanonu, wolę obraz Rapture bez tych światów i wspólnych połączeń. Mimo wszystko podobało mi się, mimo że podstawka i ep1 była zbyt uboga gameplayowo, to ta nadrabia w miarę te
  • Odpowiedz