Ostatnio na spotkaniu komunijnym uderzyło mnie że prawie nikt z rodziców nie ma ślubu kościelnego. Same związki na kocią łapę albo śluby cywilne. A takie wesele po ślubie cywilnym to maks do 1-wszej w nocy. A ja miałam do 5 rano. Teraz już ludziom się nie chce.
Podobno przy spowiedzi to ślub cywilny to nawet gorszy niż na kocią łapę bo świadomie się wybiera drogę zła.

#slub #wesele
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach