Ale że pierwsze mające cokolwiek wspólnego z rzeczywistością informacje z #bazarek pojawiają się zazwyczaj dopiero później po południu, to wy wiedzcie.
I że z reguły niedostatecznie uwzględniają one to, co dzieje się po wsiach. Także wiecie, teges-szmeges, kmwtw, pdk, ludzie gadajo, że japka podrożejo.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZNACIE TYCH WYBORCÓW, NIE? XD TACY SĄ NAJLEPSI, TACY "POZYTYWNIE P----------I", SZALENI, BAZAREK, OŚMIORNICZKI, KURKUMA, CIASTECZKA JAKIE CENY HEHE, SKRĘCILIŚMY MOCNO W PRAWO PO DRODZE, KUPIŁEM CUKIER, PISTACJE TAK BARDZO 40 ZŁ,, KONIEC SEZONU NA POMIDORY, AKTUALIZACJA CEN NA BAZARKU, HEHE PRZECHYTRZYLIŚMY CISZĘ WYBORCZĄ, GORĄCY TEMPERAMENT, PKW NIC NIE ZROBI, NIKT SIĘ NIE KAPNIE, KTO MA WIEDZIEĆ TEN WIE XDDDDDD
ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY PYTAM SIĘ O CENY NA BAZARKU,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie byłem na #bazarek kupić cukier. Powinienem zgłosić incydent ponieważ Pani z komisji nie zażądała ode mnie żadnego dokumentu, wydając mi karty na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania z mojego rodzimego urzędu. Po mnie podeszła współlokatorka, która sama pokazała dowód, na co ta Pani "oh, a czy tamten pan pokazał dokument? Chyba nie... Albo... Nieee, raczej pokazał..."
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach