UWAGA! TEORIA SPISKOWA!

Wczoraj Milan grał na wyjeździe z Genoą, wygrał 2-0, ale kontuzję odniósł podstawowy napastnik - Pazzini. Genoa ogólnie kosiła niemiłosiernie. To wszystko kilka dni przed meczem z Barceloną.

Dawno, dawno temu, w 2006 roku Milan spotkał się w półfinale LM z Barceloną (odpadł). Kilka dni przed meczem Milan grał na wyjeździe z Messiną i wówczas również miało miejsce niemiłosiernie koszenie Rossonerich. I teraz należy zadać sobie to istotne pytanie:
@steemm: @Ciamajdowy: @Bosser: Gdyby Villa miał lepiej wyregulowany celownik, to by to inaczej wyglądało. ;) No i brakuje trochę płynności w grze, Thiago zwłaszcza jest zbyt niedokładny. Z tyłu jest dobrze, bo przeciwnik nie wywiera w zasadzie żadnej presji, więc trudno z tego wyciągać jakiekolwiek wnioski. Te pojedynki wygrane przez Puyola na prawej stronie wyglądałyby zapewne inaczej, gdyby musiał sobie radzić z El Shaarawym (szybkość nie ta), Mascherano trochę
@jestem_legenda: Mecz ułożył się dla nich idealnie i do tego wpadało im to, czego ostatnio w ogóle nawet nie praktykowali, czyli strzały z dystansu. Przewidziałeś to? No właśnie, więc nie ma co mądrować

7:1 United z Romą też raczej nikt nie przewidywał, ot zdarzają się mecze, kiedy wszystko dzieje się tak jakby się chciało