Według MON Armenii "różne grupy wywrotowe azerskich sił penetrują różne części linii frontu, wywołując panikę."
"Te zacięte bitwy są w rzeczywistości próbami wywrotowej penetracji przez różne grupy i nadal trwają”
"Z reguły są to bardzo małe grupy, przychodzą, poruszają się po wąwozach bez wsparcia, bardzo łatwo je zneutralizować”
"Główne działania bojowe prowadzone są salwami artyleryjskimi, z wykorzystaniem minimalnego zasięgu"
#armenia #azerbejdzan #karabach #swiat #wojna #konfliktynaswiecie
Armenia daje zielone światło dla wprowadzenia do Górskiego Karabachu/Arcachu rosyjskich sił pokojowych. Według Paszyniana Rosja może być arbitrem w konflikcie zważywszy na to, że ma dobre relacje zarówno z Azerami i Ormianami(Putin mówił dzisiaj, ze Armenia i Azerbejdżan to dla Rosji równi partnerzy). Twierdzi że obecność mirotworców może być zaczynem kompromisu.
#armenia #azerbejdzan #karabach #swiat #wojna #konfliktynaswiecie #dyplomacja #rosja
@IdillaMZ w tym momencie zrozumiałem idee ostrzału terytorium Azerbejdżanu i bierność wojsk armeńskich, zwiększono udział społeczeństwa w wysiłku wojennym(pobór, wykorzystanie cywilnych pojazdów). Nawet jeśli nie dojdzie do wsparcia de facto to jakieś wsparcie może pójść z Rosji (od sprzętu, po wywiad po Kozaków Dońskich)...
https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/gorski-karabach-26-dzien-wojny-armenia-lacin/

Raport 26 dzień wolny. Azerowie podobno doszli do granicy z Armenią. Jestem ciekaw co planują czy chcą bombardować drogę z Iranu, która jest kluczowa dla transportu broni czy też raczej tam się uspokoi

Ormianie zostali przyłapani na pokazywaniu jednego drona jako kilka zbitych. Może pójdę dalej z teoriami niż autor - Ormianie nie mają wystarczająco środków do zbijania tych maszyn, morale w ich wojskach spada a przecież bazują na pospolitym ruszeniu
@ediz4:

I jednocześnie jesteś Ukraińcem którego kraj powstał na podstawie samostanowienia się narodu.


Arugmentum ad personam. Szanuję xD a przesiedleni i wypędzeni Azerowie z karsbachu i rejonów okupowanych to oczywiście się nie liczą? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ediz4:

To nie jest argument ad personam tylko wykazanie hipokryzji.


Nie to jest właśnie #!$%@? się do czegokolwiek byleby trzymało się twojego światopoglądu. Każdy naród/państwo mogą wywalczyć swoją pozycję politycznie lub wojskowo. Polakom się udało po I wś i dzięki walce i dzięki wsparciu politycznemu (Francji), a Ukraińcom nie (bo postawili na państwa centralne). Jedni wygrywają a inni przegrywają. Równie dobrze jako Ukrainiec mogę stwierdzić że popieram Gruzję, Azerów i inne
@IdillaMZ: ej #!$%@?, na swój sposób to jest smutne. Niby kraje na końcu świata, każdy myśli, że jego nie dotyczy, a oni tak naprawdę są wśród nas i dzieje się też pod naszymi oknami ( ͡° ʖ̯ ͡°)