Hej Mircy - w jakim miejscu najlepiej będzie przekraczać granicę z Ukrainą na Lwów? Do tego pewne przemyślenie: Będę ruszał autostopem z Bydgoszczy w piątek w ciągu dnia jakoś, więc zastanawiam się czy brać namiot i cisnąć ile wlezie i spać w namiocie czy też kulturalnie bookować hostel w Łodzi bądź Warszawie (w sumie też rozmyślam którędy lepiej jechać) i potem ładnie z rana jak biały człowiek wyruszać dalej. A może ruszać
@Kepucz: Dasz radę dojechać. Jak będziesz leciał z Warszawy to przejście w hrebenne. Idziesz na początek kolejki i zagadujesz, żeby ktoś cię "przewiozl" przez granicę, bo nie można na piechotę i dalej lapiesz już na Lwów
  • Odpowiedz
@peerzet: @macabrankov: Wymyśliłem misterny plan dojazdu do Lwowa: w piatęk po zajęciach stopem do Warszawy, 23:59 PolskiBus do Rzeszowa przyjazd 5:15, 2,5 km dalej McDonald na śniadanie i żeby poczekać do ludzkiej pory i potem już na Lwów stopem ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Mirki, jakie są szanse na pokonanie na stopa trasy Brno - Ljubljana w 1 dzień? Miałem kiedyś złe doświadczenia w Austrii (tyle, że w zachodniej) i trochę się cykam, że nie da rady.
#autostop
Cześć Mireczki i Mirabelki. Może miałby ktoś ochotę wyskoczyć 29.04 - 4.05 (najpóźniej wieczorem muszę być z powrotem w Krakowie) w trasę Lwów - Odessa - Kiszyniów? Myślałam, żeby na piątek wieczór dojechać marszrutką z Szegini do Lwowa, przespać się (hostel albo CS), sobotę połazić po mieście, zjeść coś dobrego i złapać nocny pociąg do Odessy. A później kombinować - stopem albo marszrutkami/pociągiem do Kiszyniowa.
#podroze i może trochę #autostop
Jedzenie w Serbii jest świetne! Doskonała pljeskavica, lekko gumiasta, wysmażona i aromatyczna. Pieczywo tak świeże, że jakby prosto z pieca. Warzywa i owoce wyśmienite. Kawa tak mocna, smaczna i w dodatku tania, że nic innego do szczęścia nie potrzeba. Piwo, które może nie jest jakością podobne żadnemu czeskiemu, ale w porównaniu do innych browarów z Bałkan to niekiepskie (polecam Jelena, Lava i Zajeciarsko). I ta rakija... A Wy co próbowaliście poza burkiem
s.....j - Jedzenie w Serbii jest świetne! Doskonała pljeskavica, lekko gumiasta, wysm...

źródło: comment_rV7HF5yOCnkANm80ewse084ADK8EE5ss.jpg

Pobierz
@sadeckiwloczykij: Burek, pliskavica, gibanica, sevapici. Tylko beli bubrezi mnie ominęło :( Żaluję do dziś :)
Ale najbardziej rozbawiła mnie sytuacja w okolicach Golubca. Zamówiłem herbatę, facet podał cenę, w myślach przeliczam na złotówki - wychodzi 75 groszy. Musiałem chyba zrobić dziwną minę podczas płacenia bo gość jak mi podawał to zaczał się tłumaczyć, że mało kto tu sie zatrzymuje więc on musiał PODNIEŚĆ ceny :D
  • Odpowiedz
@rales: @emcter: Około 30 złotych wyszło za pljeskavicę, piwo, chleb, sałatkę. W Belgradzie knajpa była.
@Renton: a nie piłem w Serbii w ogóle herbaty. Na Bałkanach raczej wolą kawę chyba, nie?
@babisuk: Fakt, Zajeciarsko ze serbskich najgodniejsze.
@AndrewSzusty: wiadomo, różnie się trafia - kolejny razem może trafisz na taką orgię smaków jak ja( ͡° ͜ʖ ͡°)
@centryfuga: wow, to faktycznie grosze!!!
@
  • Odpowiedz