@clickPLUS: Dla mnie bez polotu, było kilka dobrych kawałków m.in. Alex Bau - On synth, Developer - Signal 4 ale całość na marnym poziomie. Liczyłem na podobne jebnięcie jakie zrobił Klock w 1500m2. Rodhad zagrał zdecydowanie lepiej.
  • Odpowiedz
tale of us na circusie mega występ, ten numer pamiętam + do tego jeszcze dmuchana panda na kiju pod scena... pzdr!:D
  • Odpowiedz
Jak dla mnie festiwal kapitalny, muzyka wyborna, towarzystwo także, choć na koncertach wolałem chodzić samemu.
Za to mój kumpel spędził dośc specyficznie te dwa dni ( ͡° ͜ʖ ͡°):

I dzień
1. Kup bilet na
Gorasul - Jak dla mnie festiwal kapitalny, muzyka wyborna, towarzystwo także, choć na...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To była moja czwarta wizyta na #audioriver i dziś doszłam do wniosku, że sobota była spełnieniem moich marzeń: Tiga, Adam Beyer, Underworld, Karenn, Tale of us, Solomun i na koniec dwugodzinny rejs statkiem po Wiśle. Audioriver, dziękuje, że jesteś, żyj nam przynajmniej kolejne 10 lat!!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KartaSieciowa: Wszystko co napiszę, to tylko moje subiektywne odczucia.
PIĄTEK:

- wejście o 22 i od razu Fur Coat w Circus Tent - przyznam, że nie byłam zaznajomiona z twórczością tych Panów wcześniej, ale ich set miło mnie zaskoczył.
- następnie w tym samym namiocie Joy Orbison - tu z kolei dość niemiłe zaskoczenie, nie mogłam się wczuć w seta, za dużo takich hiphopowych (?) wstawek
- później wycieczka do nowopowstałego Cities Tent gdzie to w piątek gościł #wroclaw, według mnie Seb&Rodrigezz spisali się
  • Odpowiedz