@skolfild: tak z ciekawosci jaki ma wpływ artifact na gwinta? (nie gram w gwinta btw); artifact to gra TCG, ona swoim systemem ekonomicznym ma więcej wspólnego z pionierem TCG, czyli MtG.
A to czy kilkanascie pro-graczy z turniejów, kilku streamerów znanych z grania w karcianki online gra w artifacta to chyba bez znaczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak mają zapłacone to będą grać.
  • Odpowiedz
To zabawne jak wszyscy streamerzy chwalą tego artefakta i mają wyniki w draftach 20:0 itd. Wygrywają bo grają z noobami i dlatego im się podoba. Jak się poziom ustabilizuje i będą przegrywać przez random to jestem ciekaw wtedy ich komentarzy. Np w takim gwincie ciężko już znaleźć amebe umysłową. #gwint #artifact
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skolfild: Uwierz mi, nie przestaną go chwalić, bo Artifact to ziemia obiecana dla streamerów, nie ma się co dziwić, że tak im się podoba. Valve bardzo dba o e-sport w swoich grach i z artifactem nie będzie inaczej (turniej z ogromną pulą nagród już za pasem). Oprócz tego na twitchu będzie mnóstwo widzów, bo większość ludzi nie stać na granie i będą oglądać, a nie tak jak np. w gwincie
  • Odpowiedz
@kvvach: czyli gra nie jest tania i będzie zablokowana dla wielu graczy, ale widocznie tak chcieli. Dodatkowo, żeby grać musisz płacić za tickety, wygrywając zawsze wychodzisz z ticketami na 0, więc ich nie zbierasz, więc w pewnym momencie będziesz musiał dokupić kolejny ticket - za pieniądze. Dostajesz z paczki 12 losowych kart, mogą być duplikaty. Kripp pisał, że wydał 300 dolarów na paczki i nie miał kart, żeby złożyć 2
  • Odpowiedz
Czy ktoś jeszcze ma wrażenie, że #artifact ma na siłę sztucznie przekombinowaną rozgrywkę?
To chyba nie wróży mu zbytniego sukcesu, skoro #hearthstone swoją popularność zawdzięcza w dużej mierze właśnie prostocie zasad.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tyrytyty: @synbozy777: @nowiutki:

Ja może źle się wyraziłem. Nie chodzi mi o to, że gra jest bardziej skomplikowana. Tylko o to, że to skomplikowanie jest jakby dodane na siłę, sztucznie. Potencjalna głębia gry nie bierze się z dobrze zrobionych mechanizmów, ale z ich nadmiernej ilości.

To tak, jakby "ulepszyć" grę w szachy, poprzez rozgrywanie jej na 3 planszach jednocześnie, pozycje ustawiać losowo, co kilka ruchów dostawiać
  • Odpowiedz
#artifact

No dobra wprowadzili ten darmowy tryb ale co z tego? Jaki sens w to grać? Kart się nie da wygrać. Nie ma żadnego rankingu póki co. Nie ma grindu. W takim HS czy Gwincie możesz sobie ustawić cel długoterminowy i próbować robić kolekcję nie wydając ani złotówki i potem cieszy jak w końcu wykujesz brakującą kartę albo się trafi z paczki. Tutaj jak ci coś trzeba to po prostu
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dobra wprowadzili ten darmowy tryb ale co z tego? Jaki sens w to grać?


@vrt1337: dla funu? Nie każdy podchodzi do wszystkiego tam ambicjonalnie jak Ty. Mnie wystarczają darmowe drafty. Nauczę się grać to wypróbuję płatne, a potem turnieje. Constructed mnie w ogóle nie interesuje więc wszystkie karty z startera i ewentualnych nagród pójdą na sprzedaż.
  • Odpowiedz
Jesteście wstanie znaleźć jakąś inną karcianke niż #gwint, #artifact, #hearthstone, #mtgarena? Gwint jakos mi nie podchodzi po tym całym homecoming, w Heathstone RNG przechodzi ludzkie pojęcie, artifact i mtg moim zdaniem są zbyt drogie. Nie mam w co grać :)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scream_: Potwierdzam z własnego doświadczenia, w MtG:Arena od grania od open bety, robiac dzienne questy i wydając 5$ na welcome bundle (co polecam, jedyna opłacalna rzecz tam za realny $) mam kilka decków "turniejowych" do constructed. Takze warto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na początku też sporo tam dostajesz, przez pierwsze dni masz new player experience (sporo paczek z core setu, 10 decków 2-kolorowych-codziennie nowy, a 6tego
  • Odpowiedz
Ludzie nie doceniają ile niektórzy potrafią wydać na gupia karcianke, dlatego przewiduje że #artifact będzie ogromnym finansowym sukcesem. Mankamentem okazać się może mała pula graczy, która w innych karcianki robią gracze f2p, ale na dłuższą metę nie będzie miało to znaczenia. W grach takich jak #gwint czy #hearthstone 1% graczy wydaje nieprzyzwoity sumy na boostery nakręcając cały biznes. Twórcy gwinta twierdzą że gra spokojnie na siebie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@marcelus: Gdyby ktoś stworzył grę gdzie kupuje się papierowe karty a potem te które się posiada dodaje do gry na kompie wtedy warto było by mi wydać. Takie tam moje gdybanie :D. Znajdą się ludzie do gry na pewno. Ja nie a ty ? @marcelus
  • Odpowiedz
ps. wiekszosc nie bedzie grala turtniejowych draftow, jak beda free


@kirk85: masz na myśli te w zakładce Expert? Będą grane, dla: 1. kart z wygranych paczek do constructed (jeśli ktoś ich potrzebuje), 2. by sprzedawać karty z wygranych paczek i mieć z tego zysk (jeśli ktoś ich nie potrzebuje)

Na początku wszyscy będą cisnąć te casualowe, żeby się nauczyć. Ja wypróbuję te płatne dopiero wówczas gdy będę miał średnią 3
  • Odpowiedz
@Hedage: nikt chyba nie odpowie Ci na to pytanie, gra jest świeża, ba jeszcze nie wyszła oficjalnie, zapewne czeka ją dużo zmian, narazie za te 20$ możesz grać darmowe drafty ( https://artifact.gamepedia.com/Game_modes ) bez zatrzymywania kart, te sa dostępne w płatnych i chyba to jest najciekawsze, gdyż nawet w MtG nie ma darmowych draftów. Otrzymujesz 10 paczek i 5 event ticketów, wiec chyba nie tak źle.
Co do constructed (czyli
  • Odpowiedz