@anemiczna_: pierwsze o czym pomyślałem, to móc jeść wszędzie na mieście, nie zważając na ceny xD no a tak ogólnie to móc pracować zdalnie, o której porze chcę i skąd chcę na świecie, do tego podróżując jednocześnie z tą jedyną, najważniejszą osobą :D W sumie jest jakaś szansa, że tak będzie ^^
  • Odpowiedz
  • 32
@anemiczna_ ja w telefonach siedziałem w sumie od urodzenia, bo było dużo osób w domu, każdy ze swoim telefonem, ale pewnego razu mój stary dał mi swojego Mitsubishi z klapką i anteną wysuwaną, żebym sobie popatrzył i pograł nie pamiętam, który był to rok, ale około 2002 miałem z 8 lat. No i wziąłem ten telefon i miałem jakiś lag mózgu i pomieszałem nim herbatę XD telefon trup, ja prawie też
  • Odpowiedz