Pierwsza anegdotka dotyczy Krzyśka Gajtkowskiego i pojawiła się w książce Piotra Reissa "Spowiedź piłkarza cz. I". Drugą znalazłem na weszlo.com i jeśli dobrze pamiętam, to była opisana także w ksiące Szamotulskiego. Kto zgadnie kim był piłkarz podbijający ligę szkocką? Uwaga - trudne!
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

mecenas_rolski
- 26

rerwen
- 1
@RPG-7: @mecenas_rolski: książkę komuś pożyczyłem kiedyś i nie wróciła, więc też nie jestem wstanie tego potwierdzić. Możliwe, że się mylę, ale mam w głowie scenę w szatni Lecha z nim w roli głównej. Coś miał przeczytać i cała drużyna się połapała, że gość kompletnie z tym sobie nie radzi i zastanawiali się jakim cudem on podpisywał wcześniejsze kontrakty. Ręki sobie za to uciąć nie dam, bo czytałem sporo

RPG-7
- 0
@rerwen: no jakby nie było, to miałem typka w lo, co z trudem czytał...więc jakiś ultra rzadki przypadek to to by by nie był
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
@mecenas_rolski: Smolarek? XD
- 4
@redheart: W punkt.
Wywiad Pawła Zarzecznego z Markiem Jóźwiakiem dla magazynu "Piłka Nożna". Rok 1995. Który piłkarz odważyłby się dzisiaj na taką rozmowę?
EDIT: Znalezione na weszlo.com.
#pilkanozna #weszlo #anegdotypilkarskie #heheszki
EDIT: Znalezione na weszlo.com.
#pilkanozna #weszlo #anegdotypilkarskie #heheszki
źródło: comment_x3fxvsp2EHQxIvbZ1teerztjmDIzq1Em.jpg
Pobierz@mecenas_rolski: Straszne #slowpoke ale dopiero teraz przeczytałem. Cholera, stara dobra Piłka Nożna! Co tydzień w drodze do szkoły szedłem do kiosku, potem na każdej ławce mieliśmy dwa egzemplarze ;) Kilka pełnych albo prawie pełnych roczników miałem, szkoda że przy przeprowadzce wszystko poszło w cholerę. Chyba trochę "Plusów" jeszcze gdzieś zostało.
Dzisiaj anegdotka o tym jak Grzegorz Król wracał do formy w Polonii Warszawa.
"Królik" oczywiście w ogóle nie chudł, bo po treningu lubił dobrze zjeść. Ale gdy wszedł na tę wagę po raz pierwszy, zobaczył przed sobą ścianę, do której przyczepiona była listwa.
Kubicki biegał więc z Królem wokół boiska i kontrolował, aby codziennie Grzesiek wybiegał wystarczającą liczbę kilometrów. A potem urządzał ważenie - raz na tydzień, czy raz na dwa tygodnie.
"Królik" oczywiście w ogóle nie chudł, bo po treningu lubił dobrze zjeść. Ale gdy wszedł na tę wagę po raz pierwszy, zobaczył przed sobą ścianę, do której przyczepiona była listwa.
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Świerczewski dzwoni do Stanowskiego.
Piotrek zaczyna tak: - No i po co to napisałeś?
-
Ja pamiętam z nim jedną scenę, po której – mam wrażenie – przestał się na mnie złościć aż tak bardzo. Napisałem coś o nim, dzwoni. Siódma rano. Powiem wam szczerze, że ja o siódmej prędzej się kładę niż wstaję, kompletnie nie moja pora. No ale jak ktoś do mnie dzwoni o siódmej, to musi być coś ważnego.
Piotrek zaczyna tak: - No i po co to napisałeś?
-
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
@Shady: Może byłoby inaczej, gdyby poszedł do Włoch. W latach 90-tych, gdy był uznawany za duży talent, przyjechali po niego przedstawiciele Milanu z propozycją kupna i natychmiastowego wypożyczenia do Venezii. W tym samym czasie z Legii do Venezii odchodził Zeigbo i gdy "Szamo" dowiedział się o ile mniej będzie zarabiał, to zakończył negocjacje.
@footix: Biję się w pierś. Nie zdobyli pucharu, a dotarli do finału.
@footix: Biję się w pierś. Nie zdobyli pucharu, a dotarli do finału.
@mecenas_rolski: pies na kasę i problemy z głową, jak zawsze to samo niszczy karierę ;)
#anegdotypilkarskie
Natknąłem się ostatnio na tą anegdotkę z dawnych lat. Każdy zna legendarnego ZK0,7. Może nie jest to śmieszna anegdotka, ale Zdzisia Kręcine za pomyślunek można szanować.
Natknąłem się ostatnio na tą anegdotkę z dawnych lat. Każdy zna legendarnego ZK0,7. Może nie jest to śmieszna anegdotka, ale Zdzisia Kręcine za pomyślunek można szanować.
Pracę w PZPN Kręcina zaczynał od stanowiska zastępcy sekretarza generalnego, ale w 1987 roku... "wznowił" karierę piłkarską. Wykonał wtedy "numer stulecia", sprzedając do Niemiec samego siebie. Chodziło o to, że wówczas uzyskanie zgody na pracę za granicą było niemal niemożliwe dla przeciętnego śmiertelnika.
@Gert: no proszę jaka puenta, kto by się po Zdzisławie spodziewał
Jeżeli kogoś z Was irytuje Maciej Murawski, to mam dla Was anegdotkę spisaną przez Krzysztofa Stanowskiego, który na łamach Weszło! poświęcił kiedyś "Murasiowi" dużo miejsca. Laurka była niczego sobie. Bohater tej anegdoty uchodzi za wyjątkowo irytującego gadułę.
Kamil Gapiński pracował kiedyś w „Dzienniku”, więc dla jaj – wiedząc co się święci – powiedziałem mu: - Zrób wywiad z Murawskim! Oczywiście sam wywiad był „Dziennikowi” całkowicie zbędny (na co komu wywiad z Murawskim
@mecenas_rolski: xD śmiechłem przy czwartym
- 3
@FrasierCrane: Uznałem za stosowne nadmienić, że anegdotka pochodzi z tekstu, który napisał Stanowski. To tyle.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
@kearn: Z bloga Mr. X, który zakładam, że prowadził Stanowski. Klik.
konto usunięte via Android
- 0
@mecenas_rolski: Thx.
#anegdotypilkarskie anegdota o E.Wilimowskim, wziąłem z funpage'a Kolorujemy.
"Pewna anegdota głosi, że działacze Warty Poznań postanowili upić zawodnika przed zawodami. Zadanie nie należało do najprostszych – piłkarzowi kolejne „shoty” przychodziły z taką samą łatwością, jak te oddawane na placu gry, stąd też Wielkopolanie musieli wezwać posiłki, gdyż pierwsza zmiana nie podołała zadaniu. Zmiennicy osiągnęli pyrrusowe zwycięstwo Warty Poznań, jednak nie mogli przewidzieć, że znajdujący się na podwójnym gazie Wilimowski... wbił
"Pewna anegdota głosi, że działacze Warty Poznań postanowili upić zawodnika przed zawodami. Zadanie nie należało do najprostszych – piłkarzowi kolejne „shoty” przychodziły z taką samą łatwością, jak te oddawane na placu gry, stąd też Wielkopolanie musieli wezwać posiłki, gdyż pierwsza zmiana nie podołała zadaniu. Zmiennicy osiągnęli pyrrusowe zwycięstwo Warty Poznań, jednak nie mogli przewidzieć, że znajdujący się na podwójnym gazie Wilimowski... wbił
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@mecenas_rolski: No to ich o------------y.
Przez kilka dni mnie nie było, ale jak już jestem, to wrzucam. Dzisiaj "Szamo" o Jabłońskim (gdyby ktoś nie zrozumiał drugiej anegdotki, to spieszę z wytłumaczeniem - Jabłoński się jąkał) i Hajto "usadzający" młodego Marcina Wasilewskiego.
Mirek Jabłoński, bardzo poczciwy facet. Miał do mnie wielką słabość, zupełnie nielogiczną, ponieważ mnie pierwszego powinien wyrzucić z każdego zespołu, w którym razem pracowaliśmy. Gdybym mógł cofnąć czas, traktowałbym tego faceta całkiem inaczej. Niestety, młodość ma
- 39
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 7
@Hahazard: nie każdy kto czyta wykop, czyta też weszlo... Ty za to jesteś taki mądry i wszystko sam wymyślasz..
- 4
- 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 8
to chyba mój ulubiony fragment :D tu akurat o smudzie.
źródło: comment_P49smvERKYpJ53KpOr0ek5Ytx4wAqKqh.jpg
Pobierz@Szokatnica: Ta, albo np. jak Ledwoń miał na oku jakiegoś gościa z przeciwnego zespołu, jeszcze jakieś niesnaski z poprzednich meczów. No to powiedział Szamo, że od razu po pierwszym gwizdku w niego zajebiście mocno wejdzie. Szamo na to, że będzie czerwo, a Ledwoń, że nie, żółta, to początek meczu. I faktycznie dostał żółtą:D
Dzisiaj tylko dwie, ale warte umieszczenia tutaj. Pierwsza dotyczy środowiska dziennikarzy sportowych, a druga... zresztą sami przeczytacie. W roli głównej oczywiście Grzegorz Szamotulski, który sam tę anegdotkę spisał. Hit.
- Przepraszam, który to
Lotnisko Okęcie w Warszawie, drużyna Legii wraca z meczu z Sampdorią Genua (2:2). Jeden z młodych dziennikarzy chce porozmawiać z bohaterem meczu, strzelcem dwóch bramek, Wojciechem Kowalczykiem. Nie ma jednak pojęcia jak młokos wygląda. Podchodzi do bardziej doświadczonego pismaka.
- Przepraszam, który to
- 10
@deyna: W szatni piłkarskiej zawsze znajdzie się ktoś, z kogo żartuje się częściej, a nawet brutalniej. Nikt na talencie Mosóra się nie poznał, poza nim samym oczywiście, dlatego padał ofiarą takich żartów. Poniżej jeszcze jedna anegdotka. Pojadę z pamięci, nie pamiętam gdzie ją przeczytałem.
Legia świętowała awans do Ligi Mistrzów, albo zdobycie mistrzostwa Polski. Nieważne. Piją wszyscy poza Piotrkiem Mosórem, który był wyraźnie w-------y, że od jakiegoś czasu nie podnosi
- 3
@mecenas_rolski: Sprawdzanie powołań w telegazecie, tak bardzo 90's.
Dzisiaj będzie o Januszu Wójciku.
- Eeee, to nie można tego zrobić na czuja? - pyta siedzący w pierwszej ławce Franciszek Smuda.
Wójcik
Warszawska AWF, zajęcia szkoły trenerów. Janusz Wójcik prowadzi wykład. Temat: mikrocykl na przykładzie letnich przygotowań Anorthosisu Famagusta. "Wujo" przemawia do skupionych słuchaczy. Nagle ktoś mu przerywa.
- Eeee, to nie można tego zrobić na czuja? - pyta siedzący w pierwszej ławce Franciszek Smuda.
Wójcik
- 56
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 13
@Dawidinho8: No właśnie to oczywiste jest, że im niżej tym większe wałki. Czy to za głupiego browara itd. Absolutnie nie bronię tego postępowania i brawa dla ciebie.
@Dawidinho8: Bo to drzewo na słabej glebie jest :p. Tu potrzebna jest nie tylko zmiana myślenia u działaczy, trenerów, a w następnej kolejności pilkarzy (szkolenie młodzieży, od małego pełen profesjonalizm) ale całego społeczeństwa. Jeszcze wiele wody w rzece przepłynie by te najlepsze minerały trafiły rozeszły się po glebie w której to drzewo rośnie.
- 114
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
@krojcol: Wczoraj wrzuciłem tego trochę więcej, ale nie pod specjalnie stworzonym tagiem. Jeżeli nie widziałeś, to zerknij tutaj, tutaj i tutaj.
@mecenas_rolski: widziałem, czytałem, dziękuję :)
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@mecenas_rolski: Sytuacje z ostatniej anegdoty nadal mają miejsce w naszej piłce.










