Polacy - naród pełen nienawiści.
Nie Niemcy, którzy wybili miliony ludzi.
Nie Japończycy, którzy robili nieludzkie eksperymenty na chińczykach.
Nie Rosjanie, którzy urządzali czystki etniczne swoim obywatelom, dość regularnie.
Nie kartele narkotykowe w Ameryce południowe, Ustasze, Żydzi bombardujący jednostki cywiline...
Tylko Polacy. Bo jeden psychol zadźgał człowieka na scenie.
Szkoda słów. Jesteśmy słabym narodem, bo biczujemy się jakbyśmy wszyscy byli temu winni. Kompleksy wśród naszego narodu są ogromne, to jest nasz największy
Nie Niemcy, którzy wybili miliony ludzi.
Nie Japończycy, którzy robili nieludzkie eksperymenty na chińczykach.
Nie Rosjanie, którzy urządzali czystki etniczne swoim obywatelom, dość regularnie.
Nie kartele narkotykowe w Ameryce południowe, Ustasze, Żydzi bombardujący jednostki cywiline...
Tylko Polacy. Bo jeden psychol zadźgał człowieka na scenie.
Szkoda słów. Jesteśmy słabym narodem, bo biczujemy się jakbyśmy wszyscy byli temu winni. Kompleksy wśród naszego narodu są ogromne, to jest nasz największy



































Ja tam nie chcę robić jakiejś teorii spiskowej, ale czemu by nie mogło być tak:
Adamowicz narobił jakiegoś bagna, ale afera jeszcze się nie rozkręciła. Trzeba zniknąć jak Kulczyk (a chodzą historie, że wcale nie zmarł i niby jakieś służby sprawdzają teraz to - było o tym na wypoku) więc ktoś stwierdza, że można zrobić taką samą szopkę. Bierze się słupa, z historią pasującą do narracji. Tu trochę leki,