Obiecałem kontynuację porównania Xeoleo 45 i 1Zpresso Q2, więc oto jest, chociaż podkreślam, że po prostu piję dużo kawy, natomiast nie jestem baristą ani jakimś kawowym ultra-geekiem, więc kwestie mikronów traktuję raczej po macoszemu i w żadne sita bawił się nie będę.
Część główna, czyli przemiał
Warto może nadmienić, że siedzę wyłącznie w alternatywach, więc z mieleniem poniżej AP nie schodzę i nie testowałem. Jak mieli Xeoleo 45? Zaskakująco dobrze. Z powodzeniem używam tego
Część główna, czyli przemiał
Warto może nadmienić, że siedzę wyłącznie w alternatywach, więc z mieleniem poniżej AP nie schodzę i nie testowałem. Jak mieli Xeoleo 45? Zaskakująco dobrze. Z powodzeniem używam tego






źródło: unnamed
Pobierz