Sąsiad zaprosił sąsiadkę. Nalał jej kielonek, 2-gi, zakąsili, 3-ci, wreszcie ona mówi
- Niech mi Pan już nie nalewa. Jest w sam raz tak jak Pan Chciał!
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- No i co ci powiedział lekarz?
- Że powinnam mieć dwadzieścia stosunków miesięcznie.
- Dobra. Dwa razy możesz liczyć na mnie
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiają dwie mężatki:
- Jakoś nie mogę się przełamać do robienia loda.
- Czekaj, czekaj! Urodzisz trzecie dziecko, jak ja, to sama się będziesz prosić
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wraca wieczorem dwóch gości z imprezy. Stanęli pod płotem na małe sikanie. Jeden już leje, drugi cały czas grzebie w rozporku.
- Ty, dlaczego nie lejesz tylko sobie tam grzebiesz?
- A cholera, dać coś babie do ręki, to nigdy na swoje miejsce nie odłoży!
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po bibce z ostrym popijaniem i "baletami", facet budzi się nad ranem w obcym łóżku. Obok niego śpi, paskudnie chrapiąc, obrzydliwe, grube babsko. Facet ostrożnie podnosi kołdrę i zamiera z obrzydzenia: wszystko ubabrane krwią... Rad, nierad, facet wstaje i wlecze się do łazienki. Zapala światło, staje przed lustrem i z przerażeniem dostrzega wystający mu z ust, zaklinowany między zębami sznureczek. "O Boże", mamroce facet niewyraźnie, "zechciej tylko sprawić, żeby to była herbata
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłopak i dziewczyna. Późna wieczorowa pora.- Kochanie może loda?- Nieee...o tej porze wszystko idzie w biodra
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewna kobieta chciała kupił węgorza w sklepie, ale nie może się zdecydował. Mówi, że wszystkie takie małe, obmacuje je podejrzliwie i ugniata... Na to sprzedawczyni:
- Proszę pani! Węgorzyki nie kutasiki - w ręku nie urosną!
#18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halina pyta koleżankę:
- Dlaczego zerwałaś z Adamem?
- Bo miał TDS.
- Co? AIDS?
- Nie, TDS, to znaczy: Tylko Do Siusiania
#18
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach