ziolko_111 via Wykop
Jako licealista miałem identyczną sytuację. Pan, który zaczął prowadzić lekcje matematyki koniecznie chciał udowodnić wszystkim że nic nie potrafią. Z 25 osób w klasie z pierwszego sprawdzianu było 24 ocen niedostatecznych. Dodam że było to jedno z lepszych liceów w mieście a klasa była o profilu mat-fiz-inf. Z oceny 6 z przedmiotów ścisłych w gimnazjum spadłem nagle na 1 i co bym nie robił bez szans na wyższą ocenę. Ledwo na koniec



