Witam Mireczki.
Z racji tego, że nudzi mi się strasznie, postanowiłem założyć swój tag #perfumy21 na którym będę pisał recenzje różnych perfum (niszowe i mainstreamowe). Zachęcam do obserwowania.
Na pierwszy ogień pójdzie Comme des garcons 2 do którego mam spory sentyment.
Jest
Z racji tego, że nudzi mi się strasznie, postanowiłem założyć swój tag #perfumy21 na którym będę pisał recenzje różnych perfum (niszowe i mainstreamowe). Zachęcam do obserwowania.
Na pierwszy ogień pójdzie Comme des garcons 2 do którego mam spory sentyment.
Jest







Dzisiaj na recenzję wjeżdża jeden z droższych zapachów a mianowicie Virgin Island Water od Creed'a.
Gdybym miał jednym słowem opisać wyżej wymieniony zapach, słowem tym byłoby "kokosowy", bo to właśnie kokos jest najbardziej wyczuwalnym i wychodzącym na przód składnikiem. Nie znam chyba bardziej kokosowych perfum, może poza Captour Sud Pacifique Coco Extreme. Sam kokos (wiem nadużywam dziś tego słowa xD) jest niezwykle swierzy i rześki, taki swierzo rozłupany xd. Być może dzięki
źródło: comment_1585861816oB6VO0RFQ5t7kiB8ODa9bh.jpg
PobierzDodaj ewentualnie na końcu, że ci, którzy nie są zainteresowani Twoją serią recenzji mogą dodać Twój tag na czarnolistę, bo widzę niektórzy nie wiedzą o takiej opcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)