- 7
#przegryw zazdroszczę osobom które umarły młodo, w szczególności jeśli żyły pełnią życia. Odchodzisz w swoim peaku osobowościowym i wyglądowym, każdy wspomina cię dobrze bo nikt nie poznał cię od strony przetyranego życiem dorosłego, oceniają cię na podstawie twoich marzeń a nie tego co faktycznie osiągnąłeś. To są prawdziwe wygrywy nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym
jestem tak głęboko zakorzeniony w swoich kompleksach że nie ma szans żebym sam przestał o sobie myśleć jak o najgorszym śmieciu. musiałby się znaleźć osoba która by mi przez dłuższy czas tłukła siłą do głowy że kogoś takiego jak ja da się zaakceptować, tylko kto i po co miałby się tak angażować w życie randomowego przegrywa? terapia tu g---o da bo nie wyzbędę się wrażenia że psycholog daje mi złudną nadzieję żebym
no co zrobisz
- nic nie zrobisz, jesteś śmieciem zabij się 23.1% (6)
- nie myśl tak o sobie, nie jesteś śmieciem 50.0% (13)
- idź na tę terapię może jednak coś da 26.9% (7)
yokimi via Wykop
- 1
Ja niby mam osoby tłukące mi do głowy że nie jestem śmieciem, ale co innego słowa najbliższych osób, a co innego rzeczywista walidacja od otoczenia i czucie się dobrze ze samym sobą. Jeśli we własnej głowie pływasz w gównie od zawsze to żadne słowa nie sprawią że poczujesz się lepiej, bo i tak nie będziesz w nie wierzyć, będziesz myśleć że mówią tak żebyś przestał się w końcu nad sobą użalać. Jeśli
- 0




źródło: 4246DDCB-EB1E-4251-9B41-E85D2B14BC91
Pobierz