Trafiałem wcześniej na jego debaty i w zasadzie zdecydowana większość tak wyglądała, jeżeli po drugiej stronie był ktoś, kto się z nim nie zgadzał. W skrócie: ciągłe przerywanie, odchodzenie od tematu dyskusji i rzucanie wyuczonymi liczbami. Kogoś Wam to przypomina?
Nie zrozumcie mnie też źle, wolałbym żeby na świecie nie było idiotów, którzy wszczynają wojny, czy też konflikty zbrojne. Przez nich zawsze giną niewinni ludzie. Chciałbym tylko zrozumieć lepiej kontekst tego konfliktu. Ale im więcej się w temat wgłębiam, tym bardziej mam wrażenie, że go kompletnie nie rozumiem, bo zarówno jedni i drudzy znaleźli powód (czy też bardziej usprawiedliwienie) do ataku. Dlatego dziwi mnie, że tak mocno się wspiera jedną stronę, kiedy
Teraz PiS i Konfederacja rzuca nowym spinem, że Giertych debil, bo opublikował swój PESEL. Powiedzcie mi proszę, jak to możliwe, że ktoś ich bierze na poważnie xD
Autorem tego tekstu jest mój znajomy, ale myślę, że warto go tutaj wkleić.
📊 Dlaczego osoby z różnym wykształceniem głosują inaczej? To nie tylko kwestia wiedzy – to też psychologia.
W Polsce (i wielu krajach) osoby z niższym wykształceniem częściej wybierają partie konserwatywne, a osoby z dyplomem – liberalne lub progresywne. Ale to nie jest podział na „lepszych” i „gorszych”. To efekt różnic w świecie codziennym, odporności psychicznej i dostępnych narzędzi radzenia sobie z rzeczywistością.
źródło: images (2)
Pobierz