Nie lubisz Polski – wspierasz nacjonalizm
Zastanawiam się jak rozumie autorka pojęcie nacjonalizmu, czy to pojęcie jest tym samym z którym identyfikują sie sami nacjonaliści. Oprócz tego to szanuję bardzo, bo teksty świetne. Szkoda, że tylko cicho plusuje ;) @w_jadro_dyskursu
Zastanawiam się jak rozumie autorka pojęcie nacjonalizmu, czy to pojęcie jest tym samym z którym identyfikują sie sami nacjonaliści. Oprócz tego to szanuję bardzo, bo teksty świetne. Szkoda, że tylko cicho plusuje ;) @w_jadro_dyskursu
Moje rozmowy pokazały, że narzekanie na własny kraj nie jest bynajmniej polską specjalnością. Znajome z Bułgarii i Estonii napisały mi, że u nich także bardzo dużo się narzeka. Bułgarzy wprawdzie lubią


Nie sądzę, że sam trójpodział prowadzi do wykształcenia się klas społecznych, ale
@Auriziel: Nie, demokracja ateńska nie była prawdziwą demokracją, bo wykluczała
Owszem, zgadzam się też, że nikt nie może się znać na wszystkim i w wielu sprawach konieczne jest słuchanie opinii ekspertów. Ale nie znaczy to, że mają oni dzięki temu stać się jakąś wyższą, arystokratyczną klasą, bo taka
Nie cierpię takiego pretensjonalnego rzucania mądrymi słowami i zdaniami, które tylko mącą i sprawiają wrażenie mądrości. Czy za pomocą tego całego gadania o procesualności na przykład chcesz powiedzieć, że Marks nie uważał, że rewolucja jest niezbędna? Czy tylko to, że uwiera cię, że kobieta napisała bardzo dobry tekst,
Wychodzi więc na to,
Ale to, że się czegoś nie da wykazać w tej
1) Facet pisze do kobiety tonem niesłychanie protekcjonalnym i pouczającym.
2) Przyczepia się do szczegółów trzeciorzędnych, z których wyciąga wniosek, że popełniła BŁĄD KARDYNALNY, który tak naprawdę nie jest żadnym błędem.
3) Używa przy tym dużej ilości żargonowego słownictwa, żeby zbudować pozycję siebie jako niezwykle wyrafinowanego eksperta.
4) To wszystko dzieje się w kontekście dyskusji nad tekstem, który został przez wiele osób uznany za bardzo dobry, a skądinąd