@PitcowyKrul: jak możesz!!!!!!! też się zraziłam do zielonego, ale po kilku latach palenia, dostałam bad tripa jak zarajałam porządnie na zjeździe z psychodelika
To co lubię na lirze to to że Czesi są wyluzowani i nikt się nie spina co jest lepsze...niektórzy wolą maina inni mad i każdy się dobrze bawi....pamiętam jak rok temu na chwile zawitałem do malutkiego namiociku w którym bawiło się ok. 50-100 osób i zobaczyłem tam coś czego się zupełnie nie spodziewałem. dnb + Hmetal grany na żywo z wokalem....naprawdę genialne, nie wiem kto to był itd. ale polecam tam czasami
@vifan: Nad ranem zawsze jest sporo zwłok ludzkich rozsianych tu i tam... Raz widziałem kolesia, który pompki robił o 5:30 rano przy głównej scenie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@UowcaTroli: na LIRze widziałam o 12:00 skaczących zombie pod jedną ze scen (która grała do jakiejś 14:00 zawsze od godziny 20:00 poprzedniego dnia XD), niepokonani ( ͡°͜ʖ͡°)