#kanalzero Chłop jaki przekaz dnia dla peowców zaserwował xD podzielone rodziny #!$%@?, babcia do niego teraz dzwoni obudzona z pisowskiego snu xD ja #!$%@?, kto wierzy, że tacy ludzie żyją, którzy z rodziną się kłócą o popis
Powiedz na wykopie że masz kilkuletnią klasę premium to się dowiesz że jeździsz gruzem a za podobną cenę miałbyś salonową Dacie. ¯\(ツ)/¯
Powiedz też że śmiałeś kupić koszulkę z logo jakiejś firmy to zaraz okaże się że masz problemy psychiczne a krokodyl z logo Lacoste jest tam aby leczyć twoje kompleksy. Dostaniesz więc rady aby zaopatrzyć się w siedem jednolitych koszulek na każdy dzień tygodnia bo tak robią normalni ludzie przecież... #
@dr_love: może nie na tagu/wykopie, ale słyszałem, że jak facet kupuje dużo perfum to jest rozrzutny*. No i interesowanie się perfumami jest dla gejów xD oczywiście wyszło to od innych typów ( ͡°͜ʖ͡°)
* co ciekawe kobieta mająca dużą ilość flakonów już rozrzutna nie jest
To może teraz trochę o środowisku Tokio w kontekście społecznym. Potwierdza się właściwie wszystko to, czego byłem świadom.
Psy. Prawie w ogóle ich nie ma. A jak są, są spokojne. Omijać park Yoyogi, już o tym pisałem
Japonki. Może bardziej - Azjatki. Przeciętna Azjatka jest minimum dwie klasy wyżej niż przeciętna Polka. W większości są drobne. Czasem zdarzają się z nadwagą. Ale otyłość? Jeszcze się nie spotkałem. Jak widzę dupsko jak trzydrzwiowa
@zozol1950: Safari - też się tak dzieje. Na messenger.com i na okienku czatu włączonym na facebook.com. Ktoś kiepsko testował nową wersję przed wdrożeniem xD
Dawno nic nie pisałem, jest ku temu kilka powodów, ale po kolei.
Hype na Japonię minął mi szybciej niż sądziłem. Jarałem się dosłownie przez pół pierwszego dnia. Później stwierdziłem że to "zwykły" kraj (a raczej państwo w Państwie jakim jest Tokio) i dość szybko się oswoiłem. Jest wiele różnic kulturowych na plus, ale byłem ich świadom od wielu lat.
Jeżeli ktoś myśli że całe Tokio jest obklejone postaciami z anime, a są
@tamagotchi: w jakiej dzielnicy masz nocleg? Bo szukam hotelu, według wstępnego rozeznania wychodzi, że najlepiej brać w Shinjuku albo Shibuyi.
Dodatkowo: jak z internetem? Czytałem, że warto wypożyczyć mobilny router z odbiorem na miejscu. I kolejne pytanie: transport publiczny, co najlepiej wychodzi? Jakiś prepaid, bilety pojedyncze, bilet okresowy?
Pisowców boli dupa o to, a ja się cieszę. Węgrom życzę wszystkiego najgorszego. Parszywe państwo i naród. Już wcześniej powinni byli ich znacznie ostrzej traktować. Teraz widać jak się rozbestwiło to gównopaństwo.
Pora podsumować jakoś pierwszy dzień, więc zbiorę to co pisałem i co się do czegoś nadaję i ewentualnie uzupełnię.
Pełno ludzi w maskach, norma w Japonii od dawna. Miałem wrażenie że więcej w maskach niż bez.
Mnóstwo rowerzystów, tego się spodziewałem. Ale nie aż tylu. No i jeżdżą jak chcą, ale płynnie i nie przeszkadzają. Trzeba jednak ciągle mieć z tyłu głowy że może jakiś z tyłu jechać, nie łazić zygzakiem i
Ogólnie nie spodziewajcie się zbyt wielu wyczerpujących opinii gastronomicznych
@tamagotchi: kurde, a na to liczyłem najbardziej xD
Co do rowerów: widziałeś może jakieś wypożyczalnie? Bo w sumie to może być fajne doświadczenie ( ͡°͜ʖ͡°) Jaki plan na podróż - gdzie poza Tokio masz zamiar pojechać?
Otwieram tag #tamagotchiwjaponii Nie ma to jak rdzenne japońskie napoje. Ale nawet to jest inne niż w Polsce bo ma 16% soku i to czuć, taki miąższ. Ta kanapka jajkowa mocno overrated. Się hamburgery na insta jarają, a to trochę lepsza pasta jajeczna. Ciastko dobre, ale ciut za słodkie, ale też i najtańsze. Ceny odpowiednio 230, 286 i 178 jenów. Pojemność Monstera 355 ml. Kupione w FamilyMart. Wydałem 18,85 zł.
@Mr_freeman: żyją, żyją. Niektórym TVP naprawdę mocno wyprało mózgi i osoby, które nie są za PiSem to dla nich zdrajcy