Historia jednego zdjęcia:
Odkąd w 2008 roku kuzyn zabrał mnie do Scheveningen na spacer bardzo spodobało mi się to miejsce.
Zawsze wyobrażałem sobie jak to byłoby fajnie przejechać się w słoneczny wieczór po bulwarze jakimś kabrioletem, słuchając ulubionej playlisty, jak fajnie byłoby móc choć przez chwilę "pożyć".
Od kilku lat mieszkam bardzo blisko tego miejsca, mam kabrioleta i zawsze coś nie grało - auto popsute, obowiązki wzywały czy pogoda do bani... wymówki, wymówki, usprawiedliwienia.
Dziś
Odkąd w 2008 roku kuzyn zabrał mnie do Scheveningen na spacer bardzo spodobało mi się to miejsce.
Zawsze wyobrażałem sobie jak to byłoby fajnie przejechać się w słoneczny wieczór po bulwarze jakimś kabrioletem, słuchając ulubionej playlisty, jak fajnie byłoby móc choć przez chwilę "pożyć".
Od kilku lat mieszkam bardzo blisko tego miejsca, mam kabrioleta i zawsze coś nie grało - auto popsute, obowiązki wzywały czy pogoda do bani... wymówki, wymówki, usprawiedliwienia.
Dziś






źródło: 1000016298
Pobierz