@godeath Nie pamietam jak tam jest w sensie czy te swiatla z automatu sie przelaczaja i motorniczy zeby zdazyc z rozkladem poszedl na pozno zielonym, czy maja jakis magiczny guzik do wywoływania
@PanKara: Ja cały czas latam tylko z podręcznym ale używam plecaka 24L, pakuję po 5 par gaci i skarpet (na miejscu korzystam z pralni) do tego dwie lub trzy koszulki, bluza i długie spodnie na sobie - krótkie w plecaku (zmieniam miejscami zależnie jak ciepło na miejscu), aparat, ładowarki, mydło w kostce, reszta na miejscu.
A plecak bardziej elastyczny to sie w te kontrolne koszyki wciśnie.
Niedzielny rowerowy spacer przez Zakrzewo > Lusowo > Kiekrz > i wzdłuż Bogdanki do domu. Teren Strzeszynka i Rusałki jest niesamowicie oblegany w ciepłe i wolne od pracy dni więc trochę interwałów wzdłuż bogdanki zaliczone
@Alikator moze nie najbliżej, ale od siebie polecam Cabo da Roca w Portugalii, wiało ze aparatu nie moglem prosto utrzymać, widoczek jak ta lala, no i najdalej wysuniety punkt kontynentalnej europy
Straszą kiepską pogodą na weekend więc postanowiłem wykorzystać dzisiejszy dzień i zaliczyłem w końcu Pierścień dookoła Poznania. Pojechałem nadwarciańskim szlakiem do Mosiny i stamtąd już pomarańczowym szlakiem na zachód. Trasa zróżnicowana, dużo lasów, jeszcze więcej polnych dróg no i nie zabrakło asfaltowych nawierzchni. Tyle godzin na rowerze w tym słoneczku poprawiło moją rowerową
@Juppi_: Nigdy nie byłem, zawsze jakoś mi się nie chciało tyłka ruszać. Próbowałem coś znaleźć na temat tegorocznych imienin ale bez skutku, może za wcześnie?
Mirki i Węgierki pytanie mam bagaż podręczny wizzair 42x32x25 a w ryanair jest limit 55x40x20 ? Jak to wyglada będzie trzeba dopłacać za te 5 cm za dużo ? #lotnisko #ryanair #wizzair #loty #podroze #podrozujzwykopem
@me7a7ron: jak Ci nie wejdzie w ten ich koszyk na lotnisku to trzeba dopłacić, ogólnie to wyłapują wzrokowo te większe walizki, pracują w tym więc raczej wiedzą co robią, któraś im podpadnie wymiarem to zapraszają do koszyka
Z rana pojechałem pociagiem do Wronek i stamtąd rowerem przez Nadwarciański Szlak Rowerowy wróciłem do domu, jeszcze tylko musiałem poorbitować wokół Rusałki i Strzeszynka żeby dobić do setki.
Pierwszy bikepacking. W ukochanych Jesenikach. 400 km z ponad 5,5 tys. metrów przewyższenia i z 8 kg ekstra na rowerze. Dużo Kofoli (arbuzowa <3), dużo zup czosnkowych, 2 piwa, knedliki, kawa i tort bezowy z agrestem. Torby Blackburn'a sprawdziły się wybornie, warto było przejść na uprzęże. Wpadły nowe drogi i miejsca, po raz kolejny nie wpadła elektrownia Dlouhe Strane, bo jakieś pachoły się
Mam dylemat. Czy przy takim układzie sygnalizacji muszę przepuścić tramwaj, który skręca w prawo i zajeżdża mi drogę?
źródło: comment_dnLBi8qqBnDXhuC0DVmvUdpWSwTncNUi.jpg
Pobierz