@systemd: Nie ma problemu, tytuł francuski może być jak najbardziej, źle by było jakby było po angielsku... Nazwa Souvenir de Florence sobie funkcjonuje na całym świecie, kto wie, może nawet już Czajkowski nazwał to w tym języku? :)
@Honorrata: "The work, in the traditional four-movement form, was titled "Souvenir de Florence" because the composer sketched one of the work's #!$%@? themes while visiting Florence, Italy, where he composed The Queen of Spades." Prawdopodobnie masz rację ;)
@wonsz_smieszek: Coś w tym jest. Może w tym zakresie częstotliwości głos męski ma wąski zakres barwy. Nie jest tak, że wszyscy brzmią tak samo, bo np Scholl jest dość charakterystyczny przez to, że osłuchany, ale fakt, że kobiety łatwiej rozróżnić.
Wygląda to lepiej niż OSx.