superfist
Ostatnio wgryzałem się mocno w tematy związane z fizyką i kosmologią. Im bardziej się w to wgryzam tym bardziej widzę na jakich miałkich podstawach to wszystko stoi. Oczywiście gra jest warta świeczki, ale pewność z jaką niektóre odkrycia czy dane są przedstawiane jest mocno naciągana. Sprawa ciemnej materii i ciemnej energii jest już dobrze znana, twory wymyślone na poczekaniu by teoria jakoś kupy się trzymała. Dziś jednak tak na szybko wezmę coś
- Obruni
- Cronox









