Mirki, mam pytanie dotyczące jdg - jestem niestety w tych sprawach kompletnie zielony. Mam działalność jednoosobowa - i praktycznie co miesiąc mam tylko jedną fakturę do rozliczenia - od mojego zleceniodawcy. 1. Czy dużo pieniędzy tracę na tym że nie robię kosztów? 2. Czy będąc na jdg jest coś z czego powinienem zacząć korzystać? Jakieś ulgi, dodatki, itp 3. Czy trudno jest się samemu rozliczać? Jak na razie rozlicza mnie moja znajoma
@smdbabe: Jeśli jesteś na VAT to z każdej kupionej rzeczy na firmę odzyskujesz 23% z tego podatku. jeśli jesteś na zasadach ogólnych lub liniowym to z każdej kupionej rzeczy czy usługi do frimy odzyskujesz od ceny netto: 17%/19%/32% podatku dochodowego (to są te koszty)
Najwięcej prawdopodobnie tracisz na księgowości zyskując spokojną głowę. Jeśli chcesz tutaj zaoszczędzić to do 3 faktur w miesiącu możesz się się rozliczać samemu np w Infakt
1. Czy dużo pieniędzy tracę na tym że nie robię kosztów?
2. Czy będąc na jdg jest coś z czego powinienem zacząć korzystać? Jakieś ulgi, dodatki, itp
3. Czy trudno jest się samemu rozliczać? Jak na razie rozlicza mnie moja znajoma
@smdbabe: tak, znajdź normalną księgową, a jeszcze lepiej księgowego, odpowie na wszystkie powyższe pytania.
jeśli jesteś na zasadach ogólnych lub liniowym to z każdej kupionej rzeczy czy usługi do frimy odzyskujesz od ceny netto: 17%/19%/32% podatku dochodowego (to są te koszty)
Najwięcej prawdopodobnie tracisz na księgowości zyskując spokojną głowę. Jeśli chcesz tutaj zaoszczędzić to do 3 faktur w miesiącu możesz się się rozliczać samemu np w Infakt