Zwykle byłem bardzo punktualny, przychodziłem przed czasem, aż poznałem zioma który ma na to w------e. I tak czasem czekałem 10 minut, czasem 5, czasem 15...teraz czasem on czeka, czasem ja, czasem znów on...po prostu wiem że on ma gdzieś czy przyjdę 15 po czasie czy 5 przed.
@sisiek: Tylko wiesz, moje spóźnienia to nie są spóźnienia do pracy czy na jakieś biznesy. Po prostu wiem, że jak kumple poczekają na mnie 5 minut dłużej to nic się nie stanie, bo sam czasem czekam i też mi to nie przeszkadza, jak mamy przed sobą kilkugodzinną imprezę to te kilka minut nic nie znaczy.
@blackmaul: ani trochę nie znam się na tym, ale jako całkowitemu laikowi w tej dziedzinie najbardziej podobają się właśnie takie zdjęcia. Mają coś w sobie, przyjemnie się na nie patrzy.
Często podróżuję po świecie. Byłem w Las Vegas, Pekinie, Bangkoku i wielu, wielu innych ciekawych miejscach. Było fajnie, dużo rzeczy jest zupełnie innych niż u nas w Polsce. Jeśli chodzi o kaszty to nawet niedrogo wszystko wyszło, tylko tyle co miesięcznie za internet. Dzięki Ci Google !
1. Jeżeli żul jedzie autobusem to autobus jedzie żulem.
2. Jeśli żul już nie jedzie autobusem to autobus nadal jedzie żulem.
ewentualnie