Do bulwersującej sytuacji doszło w jednej ze szkół niepublicznych na warszawskim Bemowie. Do jednej z klas miało dołączyć dwoje dzieci ze spektrum autyzmu. Pozostali rodzice nie życzą sobie, aby ta dwójka dzieci z orzeczeniami o niepełnosprawności była w ich klasie, że to zaniży poziom.
Faktycznie, zwłaszcza na zajęciach z technologi rakietowej. Co by się tym dzieciakom stało, były by bardziej empatyczne? Z resztą nie ma się co produkować, bo wali tu cebulą na kilometr xD Poproszę o minusy ( ͡°͜ʖ͡°)
"Rozsądek kojarzy mi się z szaleństwem, a wiara ze zwątpieniem. Czy znaczy to, że zasadniczo jestem psychotykiem udającym osobę zdrową psychicznie - przerażonym idiotą, który tylko czasowo zapanował nad sobą?"
źródło: comment_UNDWYuam65whUCtstNf56Tvr6xnstUu2.jpg
Pobierz