Kiedyś jak byłem na rekolekcjach, kleczelismy przy ołtarzu wszyscy, nagle chłopak obok mnie p--------ł jak długi na ziemię i leży. Ja myślę: no k---a umarł... Ja go próbuje go ocucić a on kuurwa nic, ksiądz go nawet przekroczył i olał... A przychodzi do mnie zaraz babka i się okazało że tylko ja w szkole nie wiem że ten koleś ma narkolepsję... Głupio mi się kurde zrobiło wtedy, dziwnie i c-----o, nie polecam
sajaa123 via Android











źródło: comment_XEju3B0HGvSFbWvXLIewx9cPHiXdiejC.jpg
Pobierz