Tak sobie czytam książkę Jensona B., właśnie jestem na etapie wyboru kierowcy przez William-sa i tak myślę, że ten team nie od dziś ma jakiś #!$%@? system eliminacji. Tak że po tych orłach można się wszystkiego spodziewać. Aktualnie gównoteam a zachowują się jakby Papieża wybierali.
Z cyklu ciekawostki podróżnicze. Jest na Hawajach, w okolicach Honolulu, szlak który nazywa się Staiway to Heaven (lub Haiku Stairs). W Polsce być może nieznany, w USA nie spotkałem nikogo, kto by o tym szlaku nie słyszał. Znany jest z kilku rzeczy: 1. niesamowite widoki na wybrzeże, góry i stolicę stanu 2. 4000 BARDZO stromych i wąskich stopni (mieści się tylko jeden człowiek, a w
nie śledziłem klasyfikacji, ale widać że BMW ze swoim nowym super-hiper modelem 8 (który zresztą chyba ma premierę na tym Le Mans xD) coś cienko w GTE PRO #lemans #bmw
"Spytana (Claire) na wczorajszej konferencji prasowej w Kanadzie, czy według niej Williams może odzyskać konkurencyjność jeszcze w tym roku, czy to zadanie na dłuższy okres, Brytyjka odpowiedziała: „To cały cel naszego planu odbudowania się. Nigdy nie powiedzieliśmy, że przekreślimy ten sezon. Nigdy w żaden sposób nie powiemy tego w Williamsie". „Jak powiedziałeś, to dopiero 1/3 sezonu. Zostało jeszcze wiele wyścigów. Dotąd nie dokonaliśmy tego, co
Williams to parodia, jak pomyślę o karuzeli nazwisk pretendentów do fotela który zgarnął Sjerioża to chce mi się śmiać. Tak przeciągali, tak wyciskali maxa ze sponsorów, a tu taki gruz bolid i zarządzanie w wyścigu. Stroll też widać, że nie radzi sobie z sytuacją, papa dał worek kasy a tu taka padaka, synuś ma focha motzno. Tak czy siak mój szacunek do zespołu stopniał do zera, wszystko to zrobili na własne życzenie,
@trinty: jak na razie to niestety Pan Kierowca nie jeździ w żadnej serii, a szkoda. Ja bym chętnie go tam zobaczył, ale raczej trzeba będzie poczekać 2-3 sezony...
#f1