#anonimowemirkowyznania Cześć, Już od dłuższego czasu, bo od kilku lat, występują u mnie dość pokaźne zmiany nastroju, samopoczucia i ogólnego podejścia do życia.
Jest to dość skrajne - od mocnych stanów depresyjnych przez parę dni, do kompletnej euforii, która utrzyma się z pół dnia. Później wraca wszystko do "normy". Raz jestem przygnębiony, wręcz szukam pocieszenia u innych, często obcych ludzi (tak jak tu teraz), pytam co ich uszczęśliwia, z czego czerpią
@AnonimoweMirkoWyznania: idź do psychiatry, są pewne leki, które trochę stłumią Twoje wahania nastroju, w sensie będziesz bardziej stabilny na co dzień
Jestem w identycznej sytuacji, raz wysoka motywacja i 1000 pomysłów na przyszłość a potem brak energii i stany depresyjne z tym że w moim przypadku stany te utrzymują się po kilka tygodni. Moje życie też było zaplanowe przez kogoś innego i wmówione ze każda moja decyzja jest zła i tylko wykonywanie poleceń zapewni mi szczęście. Wahania zaczęły się po zbuntowaniu się i odejściu od planu. Być może terapeuta pomoże.
Jeśli jakakolwiek partia obieca, że włączy program Kot+ (obowiązkowy kotek dla każdego Polaka), to być może pójdę i zagłosuję. Czy chcecie czy nie, koty są przyszłością ludzkości, i tylko słodkie koty są w stanie uratować ten świat przed totalną zagładą.