Z uwagą obserwuję sprawę Kononowicza jako probierz funkcjonowania państwa polskiego (korci coraz mocniej, by pisać to w cudzysłowie) i kminię nad niewesołymi wnioskami, które z tego wszystkiego płyną - nie ja jeden zresztą. Trochę wcześniej dziś, @wsiokom napisał był tak:
Grunt, by dopóki piłka w grze, temat nagłaśniać i działać tak, by na koniec dnia można było powiedzieć, że nic się więcej nie da zrobić bez jakiejś radykalnej zmiany prawa w Polsce.












#kononowicz #patostreamy