Nie ma to jak dobra reklama. A smog był zawsze, były zimy co powietrze można było nożem kroić ale wtedy nie było popularne mierzenie tego
"Żyjemy jak w kolonii na Marsie". Za progiem domu zakładają maski

Nie wychodzimy z domu. A jeśli już musimy, zakładamy maski – mówi trzydziestoletni Michał. Razem z żoną Agnieszką od kilku lat żyją w swoim mieszkaniu w Krakowie jak w bańce. Na zewnątrz szaleje smog,
z- 340
- #
- #
- #
- #



