@Palace: nie wydam przeciez 500-600zł na buty których nie moge nawet przymerzyc i nie mam pewnosci czy to nie podrobki z aliexpress. Zaden sklep w poslce ich nie sprzedaje?
Ja uważam, że skoro jest egzamin na prawo jazdy (bo nie znający się na zasadach ruchu stwarza zagrożenie), tak też powinien być egzamin na prawo głosu. Coroczny egzamin dający prawo głosu na X lat, za drobną opłatą, robiony na zasadach matury, tylko, że prostszy, z zakresu znajomości podstaw polityki, historii, ekonomii. Zdały by go osoby o jako takiej świadomości politycznej. Taki elektorat z
@polski4chan: Ta składnia też jest śmieszna.