Siema. Ma ktos jakies doswiadczenia w pracy w gospodarstwie rolnym z zakwaterowaniem. Nigdy nie pracowalem na roli, a chcialbym zaczac. Nie mam prawa jazdy. Na ciagnikach sie nie znam. Mam jakies szanse? Jestem pracowity i szybko sie ucze. Z checia poslucham jak taka praca wyglada. #praca #przegryw
@Szakalio: ja nie z tych co pija. Nie pale. Biedra odpada. Ja musze isc do jakiejs pracy fizycznej, jak najdalej od miejsca zamieszkania, zeby choc troche zapomniec o przeszlosci
Czuje sie tak zle ze chce sie #samobojstwo. Ale nie moge sie #!$%@?, bo rozwale zycie rodzinie przez ktora zle sie czuje i jestem tym kim jestem. Gorzej byc nie moze. #przegryw #depresja
@podawacz97: Życie nie kończy się na jednym etapie, teraz jest c-----o ale może się to odwrócić o 180 stopni. Sam na to osobiście czekam i sobie mówię, że to tylko taki prolog/test ( ͡º͜ʖ͡º)
Gdyby tak mialo wygladac pieklo, albo czysciec, ze chodze i sie tulam w nocy po miescie i myslac o bledach jakie popelnilem, to jescze bym to zaakceptowal. Bo to co godzine dzwon zabije z jakiesj wierzy, albo losowy grajek w nocy gra na jakims instrumencie. Kuna przebiegnie, albo jakis szczur. Jest ciemno i tylko blask latarni. Ehhh. Ale i tak jutro nadejdzie ranek i znowu bol do potegi. Ehhhh #przegryw
Kurde przekladam budzik juz godzine. Nie moge wstac, a trzeba do pracy jechac. I najgorsze, ze to nie z lenistwa, tylko #depresja i ze s----------a sobie zycia. #przegryw
@m_ba: pracuje w gastro. Uwielbialem pracowac, w taki sposob. Nigdy nie lubilem systemu poniedzialem-piatek. Potem dwa dni wolnego. Teraz to juz bez znaczenia
Tak mnie to zastanawia. Jak idzie sie spac na 8-10 godzin i nie ma tej swiadomosci uplywu czasu, to po przebudzeniu mamy wrazenie, ze minelo moze kilka minut. Po zapadnieciu w spiaczke na kilka miesiecy, tez jak sie przebudzimy to pewnie wrazenie chwili. A jak czlowiek umiera i znika to ta wiecznosc trwa caly czas, a na ziemi jak mija czas wzgledem tej nicosci? Glupio sformulowane pytanie, ale moze ktos zrozumie. #
Kurde. W nocy sie jakos czuje. JAKOS. Boje sie isc spac, bo rano znowu nie bede mial sily i odwagi wstac. Czas mija tak szybko podczas snu, ze nie pomaga. A i tak mam wczesne wybudzenie przez #depresja. Ehh jeszcze pomyslec, ze trzy miesiace temu chlop, zyl, trenowal, pracowal z usmiechem na twarzy, gral w gry i wiele wiecej. A dzisiaj tylko mysli o #samobojstwo. Pamietajcie
@Mr_3nKi_: w sumie to najbardziej boli mnie ciag przyczynowo skutkowy, ktory do tego doprowadzil. I to jest najwielszy bol, o ktorym nie moge zapomniec
@Ashtar: Praca marzen. Moglem tam robic do konca zycia. Bardzo mi sie podobalo co robilem. Ale od jakiegos czasu coraz czesciej ktos szukal dziury w calym. Coraz czesciej sie sprzeczalem w pracy. Czy to z koldzankami, czy matka szefowej. No ale jakos sobie wszystko ulozylem i stwierdzilem, ze dobra. Od dzisiaj nie wchodze w dyskusje i bedzie git. No ale w dwa dni nastopil jakis p------y cykl, przyczynowo skutkowy i
#przegryw Jedynym ratunkiem dla mnie jest teraz rzucic wszystko i znaleszc prace jako jakis drwal, pilarz. Albo jakas farma. Myslicie, zeby sie spakowac wziac torbe i szukac chodzac od gospodarstwa do gospodarstwa, albo od tartaku do tartaku. Czy lepiej sobie znalezc oferte? Jak czegos nie zrobie to #samobojstwo
Czlowiek by sie chcial nigdy nie urodzic, ale nie. Rodzice sobie wymyslili, ze sobie zrobia dziecko. Noi dobrze moj brat sie mogol urodzic, ale po co im bylo drugie. Cholera. Czemu ja akurat dostalem ta swiadomosc. Wolalem to uczucie jak nigdy nie istnialem #przegryw #depresja #samobojstwo
Tez tak macie, ze lezycie w nocy i fantazjujecie o tym, ze jakbyscie zrobili cos inaczej w przeszlosci, to byscie teraz nie byli tu gdzie jestescie i nie cierpieli. Mnie takie myslenie uspokaja. Tak jakbym mogl cofnac czas i zyc z tym co sobie wymyslilem. Ale to tylko mysli, a czasu nie cofniesz. #przegryw #depresja
@podawacz97: Wiem że p-------e głupotę, ale spójrz na to z tej strony: A jakby tak pomyśleć, co mogę zrobić teraz, postawiając się mentalnie jako ty z przyszłości? xD
Jestem na dnie emocjonalnym i zyciowym. Mam gdzie spac i co jesc, ale nie o to chodzi. Level 25. W przedszkolu i szkole normalnie sie dogadywalem z kolegami i kolezankami, ale zawsze mialem jakies odklejone gadki. Potem tak w piatej klasie podstawowki starszy brat zapisal mnie na biegi mimo, ze mi sie to nie podobalo i nie chcialem tego robic. Mialem lekka nadwage i wolalem grac na kompie, albo ogladac bajki w