@mieszkamzmamusia: tak, jestem znów zarejestrowany w urzędzie pracy w celu znalezienia jakiejś dziadoroboty, ale i tak mnie nie biorą, bo mam właśnie lekką grupe niepełnosprawności, tzw. "02 (P)" gdzie P to znaczy psychicznie chory
@mieszkamzmamusia: 2gą. nietrudno w sumie, bo ja musiałem tylko zanieść do ZUSu papiery od psychiatrów (1 byłego i 2giego obecnego), no ale z nich generalnie wynika, że jestem chory od momentu jeszcze zanim skończyłem 18 rok życia także nie wiem jak tam u Ciebie
@Sajko_gang: ja mam zespół jelita drażliwego i sie boje wychodzić z domu, bo 90% czasu mam wrażenie, że sie posram w gacie nawet jeśli przed chwilą wypróżniłem się do spodu
@Herato: ja sie boje wychodzić z domu, bo mam schizofrenie i sie boje, że ludzie będą sie wyśmiewać ze mnie i z mojej dziecinnej (nigdy nie umiem pozbyć się wrażenia, że tak właśnie jest)
@EndThis: so true ja przez histeryczną i urojeniową matke to mam emocjonalność 10 latka (czytaj potrafie z nerwów drzeć morde i szarpać się z kimś o coś), choć z intelektem to na pewno już nieco lepiej, udało mi się być bardziej oczytanym niż matka i ojciec razem wzięci xd
@Itslilianka: no ale zrobiłeś, a przynajmniej tak sugeruje Twoja wypowiedź ja nie i wątpie, że kiedykolwiek zrobie, bo w praktyce jestem zagrożeniem w ruchu drogowym (próbowałem kilka razy jeździć po nieuczęszczanych drogach pod okiem ojca i moja trzęsawka nie daje bezpiecznej i stabilnej jazdy oraz lęk przed większymi prędkościami niż 40 km/h blokuje mnie przed przystąpieniem w ogóle na jazdy praktyczne) także Ty mnie tu nie czaruj Potter xd
@Itslilianka: co ty mi za farmazony tu jebiesz gościu jak ja tylko się zapisałem na kurs, a nawet nigdy nie wyjeżdżałem godzin, bo nie umiem zdać egzaminów wstępnych także s--------j ode mnie typie xddd rozumiem, że ceny znasz dobrze, boś się u takiego pewnie uczył xdd
@Itslilianka: no ja myśle hehe pewnie by mi się udało jakbym zdawał na benzo, bo one zawsze ustawiają mnie do pionu i likwidują lęki i większą trzęsawe, no ale z drugiej strony to też troche strach, bo nieraz i niedwa się zdarzało, że mi się po nich tryb "bezmózgie yeti" odpalał czyli bezmyślność i jakieś dziwne nieprzemyślane ruchy na spontanie czyli elka może skończyć na drzewie XDDD
@baton967: chciałbym móc tak zaspiewać zamykając oczy i odjechać w myślach, ale strach, bo jeszcze ktoś do pokoju wejdzie, a nie będe nawet wiedział i wstyd dla chłopa
@tylkoponsfw: aż mnie skręciło lekko, bo Berlin to moja ulubiona stolica europejska i chętnie bym znów odwiedził, ale nie stać mnie na podróże a tu takie normice jeżdżą i się bawią... ehhh
@tylkoponsfw: ja na wakacjach jako tako to tylko z rodzicami nad polskim morzem czyli po chłopsku standardowo ale zagranice już miałem szczęście odwiedzić dzięki pracy rodziców tam, szkoda że nie zostali, bo teraz chłop musi się w morderczej p0lsce męczyć na bezrobociu i nawet żadnej jałmużny nie dajo
@GerwaziWykopOficjalnie: tyle razy miałem owy "dziwny zbieg okoliczności", że już nie wierze w przychylność losu aż chciałoby się zawyć na całą morde, ale strach, bo wezwą pogotowie i do szpitala psychiatrycznego
@baton967: a próbowałeś pregabaliny lub jakichś benzo? też żadna z tych zabawek nie pomaga? bo mi akurat tylko w tym sensie, że nie boje sie czegoś powiedzieć choć nadal są opory przed kłapaniem jęzorem bez sensu
@baton967: to w takim wypadku widze że mamy dość podobnie ja tak bez niczego jak choroba robi ze mną co chce to nieraz nie potrafie nawet dosłownie tej gęby otworzyć jakbym nie miał siły w głosie no i też rozmowa ze mną jest na żenująco niskim poziomie, bo o ile się czymś nie doprawie porządnie to jąkam się, potrafie zawiesić się w połowie zdania i się wracać do jakiegoś słowa
@baton967: no niestety takie życie huopa a z używek to już dawno zrezygnowałem, bo raz że będzie tylko gorzej a dwa że nic mnie już nie kopie i jedyne co dobrze działa w długotrwałej perspektywie to te psychotropy, które choć troche dają spokoju na bani i lekko sedują poza tym nie chce mi się wydawać już pieniędzy na tego typu wątpliwej jakości rozrywke
@1masa: wiesz przerabiałem już wątek okultyzmu i ludzi, którzy zajmują sie tym dziadostwem i od razu mówie, że nic nie dam sobie wkręcić na ten temat poważna wiara w te farmazony to jest czerwona lampka i czas się wybrać do specjalisty ja analogicznie w czasie zaostrzenia choroby wierzyłem w magie i horoskopy także ten...