- januszeksy które odstawiają body leasing. Wystawiają ciepłe ciała do korpo/klientów zagranicznych, nie ma z firmą żadnego kontaktu poza wystawieniem jej faktury, z której januszeks zabiera sobie szczodre 25-50%, - Software House'y które robią gotowe produkty dla klientów z zachodu. Ewentualnie jeszcze idą o krok dalej od januszeksa - wystawiaja całe zespoły do zachodniego klienta, przez co programista ma dwóch managerów - jednego po stronie
Po dwóch i pół miesiącach szukania i półtora miesiąca efektywnego bezrobocia znalazłem robotę ᕙ( •̀ ᗜ •́ )ᕗ
Firma z Doliny Krzemowej z oddziałami w Polsce, co prawda praca przez jakąś amerykańskiego pośrednika, ale za to stawka sensowna - $70 za godzinę. Opłacało się czekać i nie brać pierwszej lepszej roboty która się napatoczyła.
@WaveCreator: przez pierwszy miesiąc tak trochę siedziałem z założonymi rękami i czekałem na oferty na LI, ale zbyt wiele nie wpadało. Odezwałem się do znajomych czy gdzieś nie szukają za jakieś uczciwe pieniądze, jeden znajomy coś miał, ale nie zrobiłem zadania domowego na 100% i chyba chciałem za dużo kasy jak na tamtejszy budżet. W innej firmie się nie spodobało, że użyłem Springa do zadanka, chociaż moim zdaniem rozmiar zadania
@pastarri: duzy błąd że wyskoczyła z tymi "kocham Cię", jeśli tak naprawdę sprawa się dopiero klaruje. No i cyk, parę minut później chłop mówi, że opadły różowe okulary
- januszeksy które odstawiają body leasing. Wystawiają ciepłe ciała do korpo/klientów zagranicznych, nie ma z firmą żadnego kontaktu poza wystawieniem jej faktury, z której januszeks zabiera sobie szczodre 25-50%,
- Software House'y które robią gotowe produkty dla klientów z zachodu. Ewentualnie jeszcze idą o krok dalej od januszeksa - wystawiaja całe zespoły do zachodniego klienta, przez co programista ma dwóch managerów - jednego po stronie
Co do korpo to się zgodzę, tylko co mnie obchodzi jak szybko mi dostępy załatwiają? To ich problem.