Ostatnio idę sobie przez swoje osiedle i słyszę krzyki w jakimś dziwnym języku. Podchodzę a tu się okazuje, że z 30 Hindusów biega po boisku i gra w krykieta. Chyba te teksty o wielokulturowym Wrocławiu przestają być pustymi słowami (ʘ‿ʘ) #wroclaw
@panwalen: Ja z kolei kilka dni temu na budowie usłyszałem jakiś dziwny język (Ukraiński jest już standardowy ;)), okazało się, że pracuje ekipa kilkunastu chłopaków z Gruzji ( ͡º͜ʖ͡º)
Komentarz usunięty przez autora