#anonimowemirkowyznania
Jestem z #niebieskiepaski 1,5 roku w związku. Jesteśmy rówieśnikami, on właśnie pisze pracę inżynierską, ma gorący okres, wiec się w ogóle nie widujemy. Na co dzień wymienimy się jednym smsem z cyklu. „Hej, co u Ciebie?”. Jestem bardzo wyrozumiała i nie chce mu zawracać głowy, bo wiem, że jest zajęty. W zeszłym tygodniu z mojej inicjatywy udało nam się wieczorem na godzinę spotkać, a teraz chłopak zapowiedział mi, że do końca stycznia ma wszystko zawalone, ale umówił się z kolegami dzisiaj na p--o. Oczywiście stwierdziłam, ze super pomysł, trochę odreaguje i przyda mu się taki wypad w męskim gronie. Później włączyła mi się logika #rozowepaski, że ani razu sam nie wyszedł z inicjatywa, by chociaż na chwile się zobaczyć, pogadać w cztery oczy, przytulić i poczuć bliskość tej drugiej osoby. Trzeźwo myśląc, wiem, że jest zarobiony i nie ma czasu na nic innego, a jak się obroni to znajdzie tego czasu więcej. Co o tym wszystkim myślicie?
#zwiazku #pytaniedoeksperta
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość
Jestem z #niebieskiepaski 1,5 roku w związku. Jesteśmy rówieśnikami, on właśnie pisze pracę inżynierską, ma gorący okres, wiec się w ogóle nie widujemy. Na co dzień wymienimy się jednym smsem z cyklu. „Hej, co u Ciebie?”. Jestem bardzo wyrozumiała i nie chce mu zawracać głowy, bo wiem, że jest zajęty. W zeszłym tygodniu z mojej inicjatywy udało nam się wieczorem na godzinę spotkać, a teraz chłopak zapowiedział mi, że do końca stycznia ma wszystko zawalone, ale umówił się z kolegami dzisiaj na p--o. Oczywiście stwierdziłam, ze super pomysł, trochę odreaguje i przyda mu się taki wypad w męskim gronie. Później włączyła mi się logika #rozowepaski, że ani razu sam nie wyszedł z inicjatywa, by chociaż na chwile się zobaczyć, pogadać w cztery oczy, przytulić i poczuć bliskość tej drugiej osoby. Trzeźwo myśląc, wiem, że jest zarobiony i nie ma czasu na nic innego, a jak się obroni to znajdzie tego czasu więcej. Co o tym wszystkim myślicie?
#zwiazku #pytaniedoeksperta
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość






Ale mnie w-----a że każdy rówieśnik ma jakieś perspektywy godnego życia, każdy dostaje jakieś mieszkania czy inne ziemie co znacznie pozwala im wystartować w dorosłe życie, a ja nawet nie wiem gdzie będę mieszkać po studiach, chyba pozostaje mi wynajem pokoju z 5 innymi ludźmi albo zapieprzanie za granicą jak robak żeby po 20 latach kupić sobie w końcu mieszkanie.
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij