@maestrozo: ok, tylko jak się jest prawiczkiem to najprawdopodobniej pierwszy raz i kilka następnych to może być totalna porażka. Dziewczyna, z którą się nie wytworzyło żadnej głębszej więzi wyśmieje albo jakoś inaczej upokorzy. (wiadomo, że nie koniecznie tak postąpi ale jest takie ryzyko) Myślisz, że przegryw podniesie się po takiej porażce? Dlatego lepiej to zrobić z dziewczyną, której będzie zależało i pocieszy, zaproponuje jakoś razem zadziałać żeby było lepiej itp.
@maestrozo: ale ja mówię o typie relacji, którą chce nawiązać autor posta. Jakoś nie wyczytałem z jego słów, że chodzi mu tylko o zaliczenie i pójście dalej, a zresztą jakie dalej jak jeszcze ani razu nie było :)
@jmuhha: Stresu z ewentualną wpadką? To życzę Ci żebyście oboje byli "czyści". Wiesz, w sensie że ona nic nie robi z kimś innym, bo takie sytuacje też się zdarzały ludziom, że jedna osoba czeka a druga tylko udaje, że czeka bo ma kogoś na boku.
#anonimowemirkowyznania Powiedzcie mi taką rzecz. Jesteśmy z żoną małżeństwem od ponad 8 lat. znamy się przeszło 15. Od ślubu, mamy wspólne konto jeżeli chodzi o finanse. Zarabiam prawie 2x więcej od żony i jakoś nigdy mi to nie przeszkadzało. Nie jestem rozrzutny, nigdy nie szastałem pieniędzmi, szczególnie że mamy wspólny kredyt na mieszkanie, dzieci do wychowania i rachunki do zapłacenia. Co więcej nie odmawiamy sobie przyjemności, sporą część odkładamy na urządzenie
@AnonimoweMirkoWyznania: Dam Ci radę, która wydaje się najbardziej logiczna i racjonalna według mnie. Po prostu jej mówisz, że gitara sprawiłaby Ci przyjemność (zresztą byś się rozwijał w nowej dziedzinie, konsoli nie kupuj, ojciec i mąż tracący czas na graniu to nic dobrego jak nie jest się e-sportowcem) i nie jest w żaden sposób krzywdzącą zachcianką dla nikogo. Jak będzie się stawiać to mówisz, że to ty zarabiasz więcej i że
To?