@mexicofan: Temat Zielonego też jest ciekawy. Panduś kreował go na fajtłapę grzebiącego po śmietnikach, a teraz narrację zmienia: że zielonego fundacji urzędy nie tykają, bo ma ojca z szerokimi plecami, że zielony grozi likwidacją pandy, lub zleceniem likwidacji pandy. Panda sie boi, bo pod blok podjeżdżają nieznane samochody Wychodzi, że zielony to jakiś mafiozo jest, albo panda ma rozdwojenie jaźni. ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡