Zastawem kredytu była wydrukowana księga, według zaświadczenia mszał gregoriański pochodzący z X wieku. Według przedstawionego przez Zbigniewa S. zaświadczenia z Muzeum Narodowego, określono jego wartość na 2 mln 800 tysięcy złotych. Nikt w banku nie zastanowił się, jak było możliwe wydrukowanie księgi na pięćset lat przed wynalezieniem druku przez Gutenberga!
@matkakuca: Byłem tam, słuchałem go na żywo, fajnie, ale moim skromnym zdaniem spamując codziennie tak długimi cytatami robisz więcej szkód niż pożytku dla tego stowarzyszenia, jesteś odbierana/odbierany jako płatny troll spamując popularne tagi.
I najlepiej przy tym nie słuchać porad tych, którzy proponują rozłożenie reform w czasie.
@matkakuca: Balcerowicz był już ze 3 razy na Ukrianie w ciagu roku i zawsze powtarza, reformy trzeba robić szybko a jeśli trwa wojna to nawet jeszcze je przyspieszyc.
@matkakuca: O jak kwikłem xd