Na fali dzisiejszych wydarzeń należy wspomnieć, że Misio miejsce do odprawiania modłów jak i do rozstawienia swoich przedsoborowych zabawek ma dzięki uprzejmości uwaga: parafii w Gietrzwałdzie. Uprzejmości, której w świetle dzisiejszych wydarzeń już pewnie nie uświadczy. I co? Znowu źli posoborowcy wygonili prawdziwego katolickiego księdza bo odprawia "nie tą" mszę, co? To jest właśnie wzór katolickiego postępowania, pokłócić się z kim się da. Do tego ten obrzydliwy tytuł na yt: "Pan po

Ekrad
















