@marshallstinger: Nie wiem czy to kwestia twarzy i jej akceptacji, ja bardzo długo też się wstydziłem swojego ryja (uważam, że bardzo słusznie), a nie zwracałem uwagi na ciuchy czy fryzurę. Dziś uważam, że zrobiłem prawie wszystko co mogłem ze swoim wyglądem i jestem z efektu zadowolony; koleżanki i ich znajome twierdzą, że jestem przystojny, w sumie sporo poprawiłem, ale nadal mam problemy z relacjami międzyludzkimi. I już nie chodzi o
Kurczę mirki mam problem... Od dobrych paru lat mamy paczkę kumpli, akurat tak się składa, że aktualnie tylko ja jestem #tfwnogf (tzn ja zawsze jestem, ale oni aktualnie wszyscy nie...). Planują wyjść gdzieś na Sylwestra, łącznie ze mną, jednak wszędzie podana jest cena od pary... Jest sens iść w ogóle na takiego Sylwestra samemu? Czy mogę w ogóle zapłacić tylko za siebie? Szczerze, jeśli chodzi o mnie to jestem całkowicie
@marshallstinger: Nie idź, już lepiej samemu się n------ć w domu kilkoma ruskimi szampanami, niż patrzeć jak pary się bawią,gdy ty jesteś stuleja (╯︵╰,)
Weszła może ostatnio (w ciągu ostatniego miesiąca) jakaś ciekawa promocja? Zrobiłem sobie trochę przerwy bo już większość bonusów obskoczyłem, teraz bym znowu wpłacił i czegoś szukam