Siema rowerowe świry.
Ostatnio (trzy miesiące) 6 razy łatałęm dętke, 3 x razy przód, 3 razy tył. W zeszłym tygodniu, dzień po dniu 2 x kapeć tył. No więc coś musi siedzieć w oponie, lub coś stało się z felgą. Tutaj przechodzę do meritum, wywróciłem opone na lewą stronę w celu dokładnej inspekcji, chyba udało mi się zlokalizować problem, niestety opona po wywruceniu na prawidłową stronę stała się "deko" większa od felgi
Ostatnio (trzy miesiące) 6 razy łatałęm dętke, 3 x razy przód, 3 razy tył. W zeszłym tygodniu, dzień po dniu 2 x kapeć tył. No więc coś musi siedzieć w oponie, lub coś stało się z felgą. Tutaj przechodzę do meritum, wywróciłem opone na lewą stronę w celu dokładnej inspekcji, chyba udało mi się zlokalizować problem, niestety opona po wywruceniu na prawidłową stronę stała się "deko" większa od felgi











źródło: E4AD9F72-F2F5-4D15-B378-4B33BCA4AE56
Pobierz