Razem z kolegą postanowiliśmy zrobić sobie małe tournee po stadionach na Wyspach! Nasz cel to obejrzenie meczów na stu stadionach w czasie pobytu w Wielkiej Brytanii - mają to być stadiony angielskie, walijskie (prawdopodobnie tylko kluby zrzeszone w FA) i szkockie. Zaczęliśmy z grubej rury - mecz na Wembley, gdzie Tottenham podejmował Manchester United. Spotkanie historyczne - nowy rekord frekwencji w Premier League (81978 widzów). Do tego bramka Christiana Eriksena w jedenastej
Ostatnio sporo wspominamy o słabej polityce historycznej Polski. Nie umiemy powiedzieć światu o polskich doświadczeniach z okresu II WŚ, stąd też wychodzą takie aberracje jak "polskie obozy śmierci".
Przypomniało mi się jak wiosną 2017 Polskę odwiedził Ray Allen. To była gwiazda NBA, 2-krotny mistrz NBA, 10-krotny All-Star, jeden z najlepszych strzelców za 3 w historii. Ray Allen ma, jak na amerykańską gwiazdę sportu, nietypowe zainteresowania. Mocno interesuje się dziejami holokaustu. Tematem zainteresował
Różnie toczą się losy emerytowanych piłkarzy. Marcin po zakończeniu kariery ściąga haracze z kobiet za handel czatem na dworcu w Dżidżidze we wschodniej Etiopii przy granicy z Somalią.
Pamiętajmy jednak, że nie każdy miał tyle szczęścia. Mógł przecież skończyć jak jego brat Michał, komentując starania polskich klubów w eliminacjach Ligi Mistrzów, zamknięty całe dnie w ciasnej kabinie z Dariuszem Szpakowskim.
@melo7: sam, nie posiłkuję się niczym prócz opcji filtrowania archiwalnych statsów na stronie basketball-reference, (czasem nba.com bo mają trochę inne filtry) :) trochę jak kombinacje wyrażeń regularnych/zapytań do bazy.
Co do czasów - dziś akurat długo bo jednocześnie słałem jakieś maile w pracy, myślę że dziś z 40-60min, na ogół 30-40 z wypiciem kawy. Jak są 3-4 mecze to 20min. Do tego w domu mam więcej monitorów niż w pracy,
Mecz o 20:45 w Anglii, Niemczech czy LM - pierwszy gwizdek dokładnie o 20:45 Mecz o 20:45 we Włoszech - powoli, gdzie wam się spieszy, pierwszy gwizdek o 20:51
Mirki mam problem, zostałem zaproszony na wigilie i za jakaś 1h musiałbym wyjeżdżać. Jestem na diecie, bo siłka mocno i boje sie spadków, zrobiłem sobie 3 pudełka jedzonka i chce je wziąć ze sobą żeby gospodarze mi podgrzali i podali na wigilii. Ja dbam o siebie i swoje ciało wiec chyba nie będę mieć pretensji, że nie jem ich tradycyjnych dań tylko swoją kasze, pierś i sernik jaglany na deser. Może nawet
źródło: comment_7W3LDaiH0D7uAwq2eGMM3vroEQTBBG03.jpg
Pobierzoj jak ja bym sobie takie cos zrobil we Włoszech...