Pierwszym zleceniem jakie dostałam w nowej pracy 1mies temu był projekt zagospodarowania terenu wraz z projektem konstrukcji wiaty murowano - drewnianej wraz z doborem materiałow i wyceną. Dostałam wstępną koncepcję, ale nie spodobało mi się w niej nic więc zmieniłam wszystko:) Kierowniczka jak to zobaczyła uśmiechnęła się tylko pod nosem i kazała czekać na wizytę inwestorki. Inwestorka przyszła wczoraj. Okazało się, że to bliska znajoma prezesa:) Przyszła więc razem z nim -
taki szef to skarb... co potrafi docenić pomysł kogoś innego a nie "szef ma zawsze rację a jak nie patrz punkt pierwszy". U mnie to poprawka szefa to o------l z góry na dół, toksycznie a branża podobna :)
@ozzi91: Wrocław? Szef Paweł? Widzę dużo wspólnych elementów z moją poprzednią pracą.
@ozzi91: Ja też sanitarne :) W zeszłym roku trafiłam na szefa choleryka. Toksyczna atmosfera, wieczne awantury o nic i grafik sprzątania biura. Wytrzymałam dwa i pół miesiąca. I tak długo, ale pierwsza poważna praca, więc myślałam, że zdobędę spoko doświadczenie... Od grudnia pracuję gdzie indziej i jest super ( ͡º͜ʖ͡º)
Mireczki, chciałbym Wam się pochwalić - wynająłem wraz z #rozowypasek swoje pierwsze mieszkanie i jako, że mam tam 3 pokoje to jeden został zaadoptowany na "pracownię". Postanowiłem samemu zrobić biurko. To był mój pierwszy aż tak zaawansowany projekt #diy . Zaprojektowałem najpierw całość w blenderze, potem każdy poszczególny element rozrysowałem do wycięcia w białej płycie meblowej (+ osobno blat). Skręcałem wszystko na konfirmatach, często brakowało narzędzi ale jest
@zielony041: Czad! Zakładam, że masz mniej niż 30 lat. W dzisiejszych czasach ciężko znaleźć młodego chłopaka, który potrafi lampę wymienić, a co dopiero biurko samemu zmajstrować. Ale i tak największe brawo za chęci i zaangażowanie. Różowy będzie miał z Tobą dobrze!
@ozzi91: Wrocław? Szef Paweł? Widzę dużo wspólnych elementów z moją poprzednią pracą.