Dziś natrafiłem dosłownie na PEREŁKĘ polskiej motoryzacji. Podczas przedłużania OC podsłyszałem jak w okienku obok starsza pani (jak się później okazało oboje z mężem rocznik 28, ale wciąż kumaci) żali się że niepotrzebnie opłaca OC malucha bo od dawna nim nie jeżdżą (z racji wieku). Każdy swoje pozałatwiał, potem zamiana paru zdań z babcią i okazało się że ona chętnie się tego malucha pozbędzie. Było to rano, umówiliśmy się na oględziny na
@wstalemwczesnierano: szczerze? Nie mam nic do kupowania takich sprzetow od starszych ludzi za ułamek kwoty- pod warunkiem ze nie jest to w celach zarobkowych. Sam trafilem tak jeden motor, i trzymam go do dzis(11 lat). Natomiast skurr.. Byla niedawna oferta moich znajomych (ludzie ze srodowiska) odkupu tego sprzetu za ułamek rynkowej wartosci.
Jak tam mirki, macie juz jakies plany na wakacje? Po zeszlorocznych, niezwykle udanych, mysle juz o kolejnym wyjeździe. Znowu jade na balkany, z tym ze zamieniamy Honde na Lublina 3, 2.4 TD. Plan jest prosty, dojechac tym do grecji. Od miesiaca nie wychodze z warsztatu;) Tymczasem.. Pochwale sie zdjeciem z zeszlego wyjazdu, skonczylo sie na albani. Gdybyscie mieli jakies info o fajnych miejscowkach- dajcie znac #motoryzacja #motocykle #
@cichanos taki byl plan na ten rok, i z mysla o tym kupilismy auto ale.. Kierunek w tym roku nie ten. Decyzja byla w sumie jednoglosna, jedziemy na balkany. Same promy(francja- irlandia) to koszt 3500-4000. Przy kosztach paliwa 3000 na wyjazd. Co do rekomendacji, szukam czegos ciekawego glownie w bosni.;)
Jak masz wiekszy element, ktory nie ma rdzy: -podklad epoksydowy -podklad akrylowy -szpachla. Jak malujesz pistoletem, warto to zrobic metoda mokro na mokro, czyli malujesz epoksydem, po 30 min malujesz akryl(bez odtluszczania czy matowania). Oszczedzisz kupe czasu. W necie jest pelno poradnikow na ten temat.
Nie, to jest gadka ludzi niedojzalych i napalonych na jazde. Czasami zdarzaja sie takie perelki, jak brajanek w wieku 15'stu lat dostanie p------a 50ccm, ktory wyglada jak scigacz. A poźniej na fb fotki z podpisem "zabija nas to co najbardziej kochamy" . Ale lans pod podstawowka jest. Z takich zachowan, normalna osoba wyrasta w wieku 18-19 lat, chociaz u mnie bylo szybciej;) obecnie mam litra, fajna zabawka. Ale traktuje to tylko jako
Sprawa wygląda tak: Mam nowe OC, które właśnie podpisuje i stare OC po starym właścicielu, które za niedługo wygasa. Pytanie jest takie, czy muszę wypowiadać starą umowę, jeśli jest u tego samego ubezpieczyciela?
Nie, ale dopytaj. Kazda ubezpieczalnia podchodzi do tego indywidualnie. Pojazdy mam ubezpieczone w 3 roznych firmach(TUW,pzu, compensa) i tam takich numerow nie ma
Mam tak, że dojeżdżam into robota kawał drogi a na mieście stoję w korkach. Powiedzmy jest 80km, 55km pięknej trasy, 25km miasta i korków. 55km przejadę w 40 minut, 25km przejadę w też min. 40 minut samochodem. Czy jest warto pakować się w - komunikację miejską (nie) - taki sobie dwukołowiec, np. picrel aprilla 125ccm?
Co do kosztow samego zakupu. Na japoncu nigdy nie stracisz tyle co na chinczyku.. Zreszta, kto kupuje uzywane chinole? Kazdy woli doplacic te 2k i miec nowe;)
Podczas przedłużania OC podsłyszałem jak w okienku obok starsza pani (jak się później okazało oboje z mężem rocznik 28, ale wciąż kumaci) żali się że niepotrzebnie opłaca OC malucha bo od dawna nim nie jeżdżą (z racji wieku).
Każdy swoje pozałatwiał, potem zamiana paru zdań z babcią i okazało się że ona chętnie się tego malucha pozbędzie. Było to rano, umówiliśmy się na oględziny na
źródło: comment_ZrzlLKf5WRGxqAWCm8cuXlDuHJojsojZ.jpg
Pobierz