@kosiarz_: Ja ostatnio wróciłem do czytania i po kilka godzin dziennie nawet udaje mi się. Ale na początku było słabo i 20 minut ledwo dawałem radę po tej dłuższej przerwie od czytania. Sam nie wiem czy mi to sprawia przyjemność. Raczej taki obowiązek sobie narzuciłem dla poczucia robienia czegoś wartościowego. Czysty cope
@Eskwilin: @kosiarz_ ja czytam rzadko na jednym posiedzeniu jakiś dłuższy czas, zwykle z 20min książka, potem z 10min tag potem znów trochę książka i tak cały dzień xd
@JanNaj358 To pomiary z zegarka, nie wiem na ile to dokładne, piszą że "DOŚĆ dokładne". Ja mam taką budowę ciała też, że to raczej za dużo... Też im niżej, tym każdy procent bardziej się liczy. Optymalnie to tak chyba ~13%, wtedy podobno hormony są najlepsze.
@kosiarz_: Ja tylko potrafię zabijać czas i zajmować czymś umysł udając, że mi to sprawia przyjemność, a to właśnie nic więcej niż zabijanie czasu. Obrzydza mnie myśl o przyszłości, gdy nie mam czymś zajętego umysłu i sobie uświadamiam jak wygląda moje życie
Ehh nie no wiem że za wiele się nie zrobi, stracona młodość i stracona nadzieja na znośne życie...