Byłem po dogrywkę piwną w żabce dzisiaj, bo niedoszacowałem popytu swego. Przy płaceniu gdy powiedziałem "że kartą płacę", to pani zaczęła rozmowę, że to fajnie, że wszyscy gotówka, że reszta, że dłużej itd... Chwilę porozmawialiśmy, bardziej ona mówiła i w ogóle, ale to była od nie pamiętam kiedy interakcja z płcią przeciwną która wydawała mi się bardzo "ludzka", że od dwóch godzin o tym rozmyślam. Jako arcyczarodziej, lvl 37, nic za rękę,
kivaneq

