@Rafonixkozak2008Pl: Oni nie byli ziomeczkami, to Zwyrol z dyktafonem w tyłku przykleił się do nich i wspomina czasy, kiedy miał kolegów. Przy okazji wyśmiewając i atakując ich. Zachowuje się, jakby analizował jakąś wielką sprawę, uważa się za stratega, a ma kontent komentujący dawnych "kolegów".